Notowania

polska
21.11.2008 02:13

"Polska" o leczeniu nadciśnienia

Dziennik "Polska" ostrzega, że pacjentów cierpiących na ciężkie nadciśnienie tętnicze czeka od nowego roku gehenna.

Podziel się
Dodaj komentarz

Narodowy Fundusz Zdrowia zdecydował, że ich leczeniem nie będą mogli się zajmować - jak do tej pory - kardiolodzy czy interniści, ale lekarze hipertensjolodzy. Problem w tym, że w całej Polsce takich specjalistów jest około stu, a chorych na ciężkie nadciśnienie tętnicze - tysiące. Pacjentów czekają więc nie tylko kolejki, ale i leczenie daleko od domu.
Na nadciśnienie choruje w Polsce około 8 milionów osób. Pacjenci oblegają więc lekarzy rodzinnych, a co roku kilka tysięcy z nich z powikłaniami trafia do szpitala. Lubelski NFZ wyliczył, że w całym województwie, gdzie jest dwóch hipertensjologów, a sześciu w trakcie specjalizacji, wyśrubowane warunki spełni tylko sześć oddziałów. I one będą musiały przejąć leczenie wszystkich pacjentów z nadciśnieniem, którzy do tej pory trafiali do prawie stu oddziałów w województwie. Podobna sytuacja jest w innych regionach - alarmuje dzienik "Polska".
Przeciw zaplanowanym na nowy rok zmianom, które uderzą w ciężko chorych, protestowali lekarze w całej Polsce. Narodowy Fundusz Zdrowia był jednak nieugięty. "Leczenie ciężkiego nadciśnienia tętniczego powinno odbywać się w wysokospecjalistycznych ośrodkach" - oświadczyła rzeczniczka Funduszu Edyta Grabowska-Woźniak.

"Polska"/IAR/Siekaj/dabr

Tagi: polska, wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz