Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

"Polska the Times" - Maraton Solidarności - kobiety - konflikt

0
Podziel się

Oficjalnymi przeprosinami ze strony organizatorów i obietnicą zmiany regulaminu w przyszłym roku zakończyło się zamieszanie wokół wysokości nagród dla mężczyzn i kobiet za zwycięstwo w Maratonie Solidarności. O sprawie pisze "Polska the Times".

bEinundx

Organizatorów maratonu ostro skrytykowały przedstawicielki Partii Kobiet, którym nie spodobało się, iż mężczyzna, który wygrał 15 sierpnia tegoroczny bieg, zainkasował aż dwukrotnie więcej pieniędzy, niż finiszująca za nim Arleta Meloch. Zawodnik z Kenii otrzymał 10 tysięcy złotych, podczas gdy polska biegaczka tylko 5 tysięcy.
Organizator maratonu Kazimierz Zimny tłumaczył, iż zróżnicowanie wysokości nagród dla kobiet i mężczyzn to normalna praktyka. Dysproporcje takie wynikają z faktu, iż przedstawicielek płci pięknej w tego typu imprezach masowych startuje zdecydowanie mniej, stąd i rywalizacja nie jest tak trudna, jak w przypadku mężczyzn. Jak podkreślano, w Maratonie Solidarności wśród ponad 500 uczestników było tylko 36 kobiet. Organizatorzy wyliczyli więc, że nagrody za miejsca zajęte w biegu otrzymała co szósta pani, a tylko co sześćdziesiąty pan.
Tego typu argumenty do działaczek Ligi Kobiet jednak nie trafiały. "Polska the Times" wyjaśnia, że na stronie biegu pojawiło się więc oświadczenie, podpisane przez dyrektora imprezy Kazimierza Zimnego. Jak wyjaśniał, podjęto decyzję o zmianie programu nagród w regulaminie biegu na przyszłe lata.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Polska the Times"/ kawo/jp

bEinunea
wiadomości
IAR
KOMENTARZE
(0)