Notowania

premier
23.10.2009 15:57

"Premier i PO chcą wygasić zainteresowanie aferą"

Według PiS Platforma robi wszystko, aby odsunąć w czasie powołanie hazardowej komisji śledczej. Poseł Zbigniew Wassermann uważa, że premier i PO boją się prawdy, dlatego chcą "wygasić zainteresowanie" aferą a potem zacząć rozważać kwestię od końca - czyli od 2003 roku.

Podziel się
Dodaj komentarz

Zdaniem Wassermanna Donald Tusk ma powody do ukrycia pewnych faktów, na przykład sprawę przecieku. "Każdy kto kiedykolwiek dotknął postępowań karnych wie, że przeciek to jest paraliż dla śledztwa" - mówi poseł PiS.

Jarosław Gowin z PO zapewnił, że Platforma nie boi się prawdy a wszyscy wiedzą kto zawinił w ostatniej aferze. Dodaje, że nie wie co właściwie opozycja chciałaby wyjaśniać. "Jeśli sprawę stenogramów, sprawa jest prosta, dwóch polityków Platformy zachowało się w sposób, który nie przystoi politykom." Zdaniem Gowina, żeby wyjaśnić patologię dotyczącą prac nad ustawą o grach hazardowych trzeba sięgnąć wstecz i ustalić, dlaczego kontrowersyjny zapis nie został wprowadzony, ani przez rząd SLD, ani PiS.

Projektami powołania komisji śledczej zajmują się dwie komisje: ustawodawcza, którą kieruje poseł PiS i finansów publicznych, której szefem jest poseł PO.

Komisje spotkają się 3 listopada. Być może uda się powołać komisję hazardową na następnym posiedzeniu Sejmu.

Tagi: premier, wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz