Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
proces
24.02.2006 12:02

Proces FOZZ - zeznawał świadek Jarosław K.

Jarosław K. złożył dziś zeznania w sprawie afery FOZZ. Sąd na wniosek świadka zakazał dziennikarzom publikowania jego wizerunku.

Podziel się
Dodaj komentarz

Jarosław K mówił przed sądem, że uwikłanie go w tę sprawę jest operacją przeciw niemu i jego bratu. "To rozpoczęło się tuż przed powołaniem mojego brata na stanowisko ministra sprawiedliwości" - mówił Jarosław K.
Prezes PiS zapewnił także, że jego wcześniejsze ugrupowanie - Porozumienie Centrum - nigdy nie było finasowane z pieniędzy Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego. "Na naszą działalność wzięliśmy kredyt w wysokości 8 milionów złotych mówił Jarosław K. Oskarżenie go o korzystanie z pieniędzy FOZZ świadek nazwał "oczywistą nieprawdą", i zapewniał, że wie, ile i kiedy PC miało pieniędzy.
Prezes PiS mówił, że z oskarżonym o zagarnięcie ok. 2 mln złotych ze spółki Impexmetal i z Banku Depozytowo-Kredytowego w Lublinie Jerzym K. nie spotkał się nigdy osobiście. Z drugim z oskarżonych w tej sprawie - Januszem P. rozmawiał tylko raz. Jarosław K. zapamiętał go, bo był młody, bogaty i twierdził, że jest synem znanych aktorów. Prezes PiS zapewnił, że nie nawiązał żadnej współpracy z oskarżonym, spotkanie trwało ok pół godziny i nie było ważne.
Po złożeniu zeznań Jarosław K. powiedział dziennikarzom, że wszystkie informacje o jego kontaktach i współpracy z okarżonymi są nieprawdą i nagonką. "To jest część pewnej akcji polityczno -policyjnej, żeby osłonić cały system nadużyć, to było tak, że złodzieje próbowali zniszczyć uczciwych ludzi - mówił Jarosław K.

O rzekomym związku Jarosława K. i jego brata Lecha Kaczyńskiego z FOZZ zrobiło się głośno 5 lat temu, gdy telewizja publiczna wyemitowała film, w którym oskarżeni Jerzy K i Janusz P. utrzymywali, że pieniadze z FOZZ przekazywali Porozumieniu Centrum. W sumie miało to był około 10 milionów złotych. W filmie nie przedstawiono jednak żadnych dowodów na potwierdzenie tych oskarżeń. Telewizja publiczna przeprosiła w 2004 roku prezesa PiS i jego brata za emisję tego filmu.

Tagi: proces, wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz