Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Protesty Bractwa Muzułmańskiego w spokoju

0
Podziel się
bErisUwl

Egipt- Kair- protesty

Kairskie protesty Bractwa Muzułmańskiego jak dotąd przebiegają spokojnie. Nie ma żadnych ruchów sił bezpieczeństwa, nie widać ani wojska ani policji na ulicach prowadzących do meczetu Rabaa al Adawiya i na plac przed Uniwersytet Kairski. W nocy pojawiła się informacja - przekazana przez członków Bractwa Muzułmańskiego - że jeden z egipskich oddziałów wojska zamierza zaatakować demonstrujących.
Michał Żakowski, specjalny wysłannik Polskiego Radia do Kairu jest wśród sympatyków Bractwa Muzułmańskiego. Na placu przed meczetem powstało miasteczko stworzone przez protestujących. W miasteczku jest telewizja, transmitująca wszystko, co dzieje się na głównym placu przed meczetem. Członkowie Bractwa Muzułmańskiego, uzbrojeni w kije bambusowe i pałki, pilnują wejść, zagrodzonych barykadami z kamieni. Przez megafony słychać przemówienia liderów protestu, co jakiś czas tłum wznosi okrzyki: "Mursi, Allah Akbar!". Uczestnicy protestu przekonują, że już są zwycięzcami i zapewniają, że zostaną na placu do końca i nic nie zmusi ich do zakończenia protestu.
Na początku lipca egipska armia odsunęła od władzy prezydenta Mohammada Mursiego. Doszło do tego po gwałtownych protestach, w których uczestniczyły miliony Egipcjan. Politykowi, wywodzącemu się z Bractwa Muzułmańskiego, część społeczeństwa zarzucała islamizację kraju.

IAR

bErisUwO
wiadomości
IAR
KOMENTARZE
(0)