Notowania

polska
02.01.2009 07:02

Rok 2008 - rokiem obchodów polskiego kina

Rok 2008 był rokiem obchodów polskiego kina, przyniósł też sporo sukcesów naszej kinematografii. Najważniejsze filmowe wydarzenia 2008 roku to Oscar dla brytyjsko-polskiej koprodukcji "Piotruś i Wilk" w reżyserii Angielki Suzie Templeton  i nominacja do Oscara dla filmu Andrzeja Wajdy "Katyń".

Podziel się
Dodaj komentarz

Łódzki SE- MA-FOR wykonał 90 procent prac przy nagrodzonym statuetką w kategorii krótkiej animacji filmie "Piotruś i Wilk". Po ogłoszeniu werdyktu w Hollywood, Polacy, współtwórcy animacji - między innymi Artur Zicz i Marcin Łunkiewicz - dosłownie skakali z radości.

"Katyń" Andrzeja Wajdy Amerykańska Akademia Filmowa uznała za jeden z pięciu najlepszych filmów zagranicznych roku. Ostatecznie statuetkę Oscara w tej kategorii zdobył austriacki obraz "Fałszerze". Andrzej Wajda, który jest już laureatem Oscara za całokształt twórczości, brak statuetki dla "Katynia" przyjął ze stoickim spokojem, bo - jak powiedział - "może inne filmy bardziej spodobały się jury".

Polskie filmy fabularne i dokumentalne zdobyły wiele międzynarodowych nagród, a najwięcej zagranicznych sukcesów zaliczył w tym roku film Andrzeja Jakimowskiego "Sztuczki".

Krytyk filmowy z miesięcznika "Kino" Magdalena Sendecka ocenia miniony rok jako bardzo udany. Nasze filmy, takie jak "Sztuczki", czy "33 sceny z życia" były nagradzane na światowych festiwalach, a "Cztery noce z Anną" pokazane poza konkursem w Cannes, zostały tam zauważone jako film wybitny. "Sztuczki" trafiły do dystrybucji w wielu krajach, między innymi w Stanach Zjednoczonych - przypomina publicystka.

Według redaktora naczelnego miesięcznika "Film" Jacka Rakowieckiego tegoroczny Festiwal Polskich Filmów w Gdyni potwierdził, że narodowa kinematografia jest w dobrej formie. Przyznanie Złotych Lwów filmowi "Mała Moskwa"" Waldemara Krzystka, które zdaniem części krytyków należały się filmowi "33 sceny z życia" Małgorzaty Szumowskiej wywołało niemal ogólnonarodową kłótnię. Polskie kino znów nas obchodzi - podkreśla Jacek Rakowiecki.

W roku 2008 nasza kinematografia osiągnęła rekordową liczbę blisko 60 wyprodukowanych filmów fabularnych. Dla porównania w roku 2004 było 19 produkcji, w roku 2005 - dwadzieścia kilka. Szefowa Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Agnieszka Odorowicz ocenia, że poprawa jakościowa i ilościowa w polskim kinie, to między innymi efekt działania od 3 lat ustawy o kinematografii. Nowa regulacja wprowadziła skuteczny system finansowania produkcji filmowych.

W 2008 roku ponieśliśmy też ogromne straty - odeszli od nas ludzie, którzy współtworzyli polskie kino. Pożegnaliśmy także między innymi aktorów Gustawa Holoubka, Wieńczysława Glińskiego, Jana Kociniaka, Jana Machulskiego, reżyserów Stanisława Różewicza, Władysława Ślesickiego i Piotra Łazarkiewicza oraz operatora filmowego Edwarda Kłosińskiego.

Tagi: polska, wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz