Notowania

wiadomości
12.07.2012 16:51

Rosja - Katyń - wnuk Stalina

Kolejny rosyjski sąd uznał , że skargi wnuka Józefa Stalina na osoby obciążające dyktatora odpowiedzialnością za zbrodnię katyńską, nie mają uzasadnienia. Jewgienij Dżugaszwili podający się za wnuka radzieckiego przywódcy wciąż próbuje udowodnić, że jego dziadek nie miał nic wspólnego z masowymi mordami na polskich oficerach.

Podziel się
Dodaj komentarz

Od kilku lat do moskiewskich sądów różnych instancji trafiają jego pozwy przeciwko: dziennikarzom, politykom i urzędnikom państwowym. Tym razem również Moskiewski Sąd Miejski utrzymał w mocy decyzję sądu pierwszej instancji, który oddalił pozew Dżugaszwilego przeciwko szefowi archiwów Federalnej Służby Bezpieczeństwa generałowi Wasilijowi Christoforowowi. Wnukowi Stalina nie spodobało się, że Christoforow na jednej z konferencji naukowych stwierdził, że za zbrodnię katyńską osobiście odpowiedzialny jest Józef Stalin. Zdaniem Jewgienija Dżugaszwilego podobne wypowiedzi obrażają honor i godność jego dziadka. Wnuk dyktatora próbuje udowodnić, że nie ma dowodów na to aby rozkazy masowych zabójstw wydawał osobiście Stalin.
Do tej pory żaden rosyjski sąd nawet nie przystąpił do rozpatrzenia pozwów Dżugaszwilego. Są one oddalane na pierwszej rozprawie. Rosja oficjalnie uznała odpowiedzialność Józefa Stalina za zbrodnię na polskich oficerach popełnioną wiosną 1940 roku. Odpowiednią uchwałę przyjęła w 2010 roku Duma Państwowa. Poglądy głoszone przez wnuka Stalina popiera w Rosji partia komunistyczna. Jej liderzy twierdzą, że wszelkie dokumenty obciążające radzieckich przywódców odpowiedzialnością za masowe rozstrzelania zostały sfałszowane.

IAR

Tagi: wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz