Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Transatlantycka wyprawa kajakowa

0
Podziel się
bEpDoZlx

Pomortze Zachodnie-Police-Atlantyk-kajak-wyprawa

Czy i tym razem mu się uda? Aleksander Doba, pierwszy polski kajakarz, który samotnie przepłynął Atlantyk, ponownie wyrusza w długą podróż.
W 2011 roku podróżnik pokonał w ciągu 99 dób trasę między Afryką a Ameryką Południową wyłącznie dzięki sile własnych mięśni. Jutro (godz. 10:00) wyrusza z rodzinnych Polic, by po raz kolejny zmierzyć się z żywiołem wód transatlantyckich.
67-letni kajakarz planuje, że w ciągu 120 dni pokona ocean z najszerszym jego miejscu. "To inna wyprawa, na innych wodach, między dwoma innymi kontynentami - między Europą a Ameryką Północną. To nawet teoretycznie nie będzie linia prosta. Będą to cztery odcinki i wzdłuż tych łamanych jest teoretyczna odległość 8500 kilometrów" - mówi podróżnik.
Trasa Aleksandra Doby będzie przebiegała powyżej Zwrotnika Raka, gdzie na śmiałka czekają sprzyjające prądy kanaryjskie, północnorównikowe, karaibskie, florydzkie oraz wiejące z północnego-wschodu na zachód stałe wiatry pasatowe. Podróżnik ma nadzieję, że nie napotka na swojej drodze prądów wstecznych ani tropikalnych burz, które utrudniały jego poprzednią wyprawę.
Rejs odbędzie się na wybudowanym w Szczecinie kajaku o nazwie "Olo", którym Doba przepłynął dwa lata temu Atlantyk. Niezatapialna jednostka jest napędzana wyłącznie wiosłem. Siedmiometrowy kajak wyposażony jest w sprzęt niezbędny do odsalania wody, panel słoneczny, prowiant i mała kajutę, gdzie podróżnik będzie spał oraz GPS, dzięki któremu będzie można obserwować pokonywaną trasę.
Aleksander Doba 26 września planuje wypłynięcie z Lizbony, by pod koniec stycznia dobić do brzegów Florydy.
Podróżnik z Polic ma na swoim kajakowym liczniku przeszło 80 tysięcy kilometrów. Jego największe wyczyny to samotne przepłynięcie dookoła Bałtyku oraz wokół Jeziora Bajkał, a także wyprawa z Polic do Narwiku. Jest laureatem licznych nagród, niędzy innymi międzynarodowej nagrody "Conrady" w kategorii "indywidualności żeglarskie" za rejs kajakiem dookoła Bałtyku oraz prestiżowej nagrody "Złote Stopy" za największe osiągnięcia podróżnicze. W ubiegłym roku otrzymał Nagrodę Super Kolos 2011 za całokształt osiągnięć kajakarskich i konsekwentne dążenie do realizacji coraz bardziej ambitnych celów eksploracyjnych.
Przed Aleksandrem Dobą tylko dwóm Niemcom (1928 i 1956) udało się przypłynąć Atlantyk kajakiem. Pokonali oni jednak ten dystans mając do dyspozycji jednostkę z ożaglowaniem, poza tym startowali i finiszowali na wyspach, a nie na kontynentach.

IAR

bEpDoZma
wiadomości
IAR
KOMENTARZE
(0)