Notowania

proces
06.12.2008 13:10

Trwa druga rozprawa w procesie kardiochirurga Mirosława G.

W warszawskim Sądzie Rejonowym trwa druga rozprawa w procesie kardiochirurga Miroława G., oskarżonego o branie łapówek.  Lekarz nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Podziel się
Dodaj komentarz

Mirosław G. nie przyznaje się do winy. Oświadczył, że na tym etapie odmawia składnia wyjaśnień. Nie wykluczył, że na kolejnych rozprawach odpowie na pytania stron. Pozostali oskarżeni oświadczyli, że nie będą brali udziału w kolejnych rozprawach. Nie ma też oskarżycieli posiłkowych.

W materiałach prokuratury lekarz stanowczo zaprzecza, że kiedykolwiek brał łapówki. Oświadczył też, że nigdy nikogo nie namawiał do takiego procederu. Zaprzeczył także, jakoby blokował komukolwiek drogę do specjalizacji i awansu zawodowego.

Sąd bardzo obszernie przytoczył zaznania, w których były ordynator oddziału kardiochirurgii warszawskiego szpitala MSWiA opisywał sytuację, jaką zastał po przejęciu oddziału po profesorze Zbigniewie Relidze.

Przed odczytaniem tych zeznań Mirosław G. poprosił o utajnienie tej części akt, ponieważ uważa, że jego wyjaśnienia są bardzo krytyczne wobec sytuacji, jaką zastał na oddziale po odejściu profesora Religi. Prośbę swą lekarz motywował etyką zawodową i niechęcią do publicznego krytykowania swojego poprzednika. Sąd jednak nie przychylił się do tego wniosku.

Dziś na sali jest tylko oskarżony kardiochirurg oraz niektórzy adwokaci i kilku byłych pacjentów Mirosława G.

Tagi: proces, wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz