Notowania

turyści
15.01.2011 09:57

Tunezja - sytuacja - turyści

Zachodnie biura podróży organizują wyjazd swoich klientów z Tunezji, jednak jak donosi brytyjski The Telegraph tylko niewielka część z wypoczywających korzysta z takiej możliwości. Wczoraj, po trwających od miesiąca zamieszkach antyrządowych, Tunezję opuścił jej wieloletni prezydent.

Podziel się
Dodaj komentarz

Jak podaje The Telegraph, na około 1500 turystów dwóch dużych brytyjskich operatorów turystycznych, w obawie przed niestabilną sytuacją polityczną do kraju postanowiło wrócić jak na razie 90 osób. Według doniesień z nocy, w centralnej Tunezji wciąż dochodziło do zamieszek i przypadków masowych grabieży, jednak sytuacja się uspokajała. Rano zniesiono godzinę policyjną.
Rządzący Tunezją przez 23 lata prezydent Ben Ali wczoraj uciekł z kraju do Arabii Saudyjskiej. W nocy naszego czasu samolot z Benem Alim i jego rodziną na pokładzie wylądował w saudyjskim mieście Dżudda. Obowiązki głowy państwa po Alim przejął tymczasowo premier Mohammed Ghannouchi. W telewizyjnym wystąpieniu szef rządu wezwał Tunezyjczyków do jedności i zapewnił, że będzie przestrzegał konstytucji. Zapowiedział też na dziś spotkanie z liderami sił politycznych na temat sformowania nowego rządu.
Przed swoją ucieczką ,w obliczu narastającego napięcia w kraju prezydent Ben Ali rozwiązał parlament i rozpisał przedterminowe wybory. Wprowadził też stan wyjątkowy i godzinę policyjną w całym kraju. Setki młodych ludzi demonstrowało przeciwko szybko rosnącemu bezrobociu, inflacji i korupcji. W starciach z siłami bezpieczeństwa zginęło co najmniej 50 osób.

IAR

Tagi: turyści, wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz