Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

"Tygodnik Powszechny": Jak się w Polsce robi prawo

0
Podziel się:
bEsrkAKZ

Tygodnik Powszechny-prawo-artykuł

"Tygodnik Powszechny" ujawnia: by zmienić w Polsce ustawę, wystarczy trochę gotówki, firma PR, ulegający wpływom dziennikarze, kilku posłów i generał policji. Jak czytamy, tyle wystarczyło pewnej firmie recyklingowej, która w ubiegłym roku zabiegała o zmianę ustawy o bateriach i akumulatorach. Okazało się bowiem, że przepisy uderzały w jej interesy.
Latem 2012 roku Ministerstwo Środowiska, przymuszone przez Parlament Europejski, ogłasza, że zliberalizuje jedną z najbardziej restrykcyjnych w Europie ustaw o recyklingu i utylizacji akumulatorów, Chodziło o dopuszczenie do przetwarzania akumulatorów nowe firmy, które nie mają własnych instalacji recyklingu ołowiu. W takim przypadku mogłyby one zlecać usługi wyspecjalizowanym zakładom.
Według tygodnika, proponowana zmiana to cios w trzy firmy, które zmonopolizowały utylizację odpadów akumulatorowych w Polsce. Szczególnie w największą w branży, jej roczne obroty wynoszą ponad 400 mln zł - czytamy. Przedsiębiorstwo wynajęło firmę doradztwa strategicznego, wyspecjalizowaną w wywieraniu nacisku na media. Ta przedstawia klientom propozycję akcji społecznej, kolejnymi krokami miało być zaangażowanie znanych dziennikarzy, polityków i celebrytów. Pod koniec roku, gdy wciąż trwają w ministerstwie prace nad ustawą, w mediach pojawia się kilkadziesiąt tekstów, audycji radiowych i telewizyjnych, których wspólnym mianownikiem jest hasło: nie pozwól politykom truć nas kwasem i ołowiem - nie pozwól zmienić ustawy. Sprawą zajmują się znani dziennikarze i najpoczytniejsze polskie tytuły. Przedstawiciele najważniejszych klubów parlamentarnych składają niemal identyczne interpelacje poselskie. "Zjawili się u mnie ludzie zajmujący się ochroną środowiska i przekonali, że to szkodliwy zapis" - tłumaczy jeden z
nich. Skończyło się tym, że w marcu 2013 roku ministerstwo środowiska wycofało się z zaproponowanych zmian.
Więcej na ten temat w najnowszym wydaniu "Tygodnika Powszechnego".

IAR/"Tygodnik Powszechny"/kawo/magos

bEsrkALC
wiadomości
IAR
KOMENTARZE
(0)