Notowania

warszawa
12.02.2009 19:59

Warszawa: Proces ws. wyłudzania pieniędzy od osób chorych na raka

Mężczyzna oskarżony o wyłudzanie pieniędzy od osób chorych na raka zaprzecza, że przyjmował od nich pieniądze i namawiał ich do przerwania chemioterapii. Przed sądem okręgowym w Warszawie odbyła się kolejna rozprawa w procesie Zygmunta B. Mężczyzna sprzedawał robiony przez siebie preparat z ziół i warzyw, rzekomo leczący nowotwory.

Podziel się
Dodaj komentarz

Zapewnieniom oskarżonego zaprzeczał Paweł Kruś, mąż kobiety chorej na raka, która zmarła po kilku miesiącach leczenia przez Zygmunta B. Twierdził on, że mężczyzna wręcz żądał pieniędzy i były to bardzo duże kwoty. W przypadku choroby jego żony gwarantował wyleczenie, zapewniał, że ten preparat jest skuteczny w każdej postaci raka.

Według mecenasa Jerzego Synowca, adwokata Zygmunta B., oskarżony chciał pomagać chorym, a nie ich oszukiwać, bo wierzył - i nadal wierzy - że produkowana przez niego substancja istotnie pomaga chorym.

Zdaniem prokuratury, Zygmunt B. w ciągu sześciu lat swojej działalności przyjął od kilkudziesięciu chorych i ich rodzin łącznie ponad milion osiemset tysięcy złotych. Dodatkowo prokurator zarzuca oskarżonemu nakłanianie chorych do przerwania dotychczasowego leczenia i udzielanie porad lekarskich bez odpowiednich uprawnień.

Zygmunt B. nie przyznaje się do winy. Za zarzucane czyny grozi mu do 10 lat więzienia.

Tagi: warszawa, wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz