Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
turyści
16.03.2008 23:13

"Życie Warszawy" Turyści o stolicy: "nudno tu"

Restauracje zamykane o godzinie 22, nietolerancyjni bramkarze w nocnych klubach, brak dobrych informatorów i za mało ciekawych galerii oraz muzeów - tak zagraniczni turyści postrzegają Warszawę.

Podziel się
Dodaj komentarz

"To niesamowite miasto" - nie ma wątpliwości Niemiec Johann Hildebrandt i wyjaśnia: "moim zdaniem, jest jedyną stolicą, która o 22 idzie spać!". Johann przyjechał do Warszawy na kilka dni. Miał zamiar obejrzeć kilka zabytków i spróbować naszej kuchni. "Kiedy tylko w hotelu odpocząłem po podróży, poszedłem na Starówkę. Myślałem, że uda mi się obejrzeć kamienice i przy okazji zjeść gdzieś kolację. Ale kiedy usiadłem przy stoliku, usłyszałem od kelnera, że właśnie zamykają kuchnię! To był dla mnie szok, zwłaszcza że było jeszcze dużo gości. Sytuacja powtórzyła się jeszcze w kilku innych knajpkach. Z polskich specjałów udało mi się więc... zjeść kebab" - śmieje się Niemiec.
Inny turysta, Francuz Jean-Francois Mirbeau, narzeka z kolei na brak dobrych galerii. - "Znalazłem tylko dwa miejsca, gdzie można obejrzeć polską sztukę nowoczesną" - przyznaje. - "Może jest ich więcej, ale zupełnie nie ma o nich informacji. Z przewodnika, który dostałem na lotnisku, mogę tylko dowiedzieć się o tym, kim był Szopen i gdzie jest jego pomnik. Ale to mogę przeczytać w Internecie" - denerwuje się.
Zagraniczni turyści, którzy w sobotnią noc bawili się w warszawskich klubach, też mają do stolicy wiele zastrzeżeń. "Warszawa nie jest interesująca, dlatego nie polecę jej swoim znajomym. Zdecydowanie lepiej można bawić się w Trójmieście czy Krakowie" - mówi Steve Jones, Anglik mieszkający od sześciu lat w Gdańsku.
Więcej o tym, jak turyści z zagranicy postrzegają stolicę - w "Życiu Warszawy".

Życie Warszawy/jędras

Tagi: turyści, wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz