Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Analitycy: raty kredytów pozostaną na niezmienionym poziomie

0
Podziel się:

W najbliższym czasie raty złotowych kredytów hipotecznych pozostaną na
niezmienionym poziomie - przewidują eksperci bankowi, z którymi rozmawiała PAP. Niewielkich
podwyżek spodziewają się od przyszłego roku.

W najbliższym czasie raty złotowych kredytów hipotecznych pozostaną na niezmienionym poziomie - przewidują eksperci bankowi, z którymi rozmawiała PAP. Niewielkich podwyżek spodziewają się od przyszłego roku.

Analityk Expandera Jarosław Sadowski powiedział PAP, że stopy procentowe powinny pozostać na obecnym poziomie przez kilka miesięcy.

Rada Polityki Pieniężnej obniżyła na początku lipca stopy procentowe o 25 pkt bazowych, główna stopa procentowa wynosi 2,50 proc.

"Pojawiają się pierwsze dobre dane o polskiej gospodarce. Poprawia się m.in. sprzedaż detaliczna, wyniki dotyczące transportu, koniunktura w przemyśle, a także prognozy ekonomistów w sprawie PKB. Myślę, że wychodzimy z kryzysu i sytuacja gospodarcza będzie się poprawiała" - powiedział Sadowski. W związku z tym - jak mówił - Rada Polityki Pieniężnej będzie musiała za jakiś czas podnieść stopy procentowe.

"WIBOR, od którego zależy oprocentowanie kredytów, zwykle z pewnym wyprzedzeniem reaguje na możliwe decyzje Rady Polityki Pieniężnej. Myślę, że pod koniec tego roku, być może w pierwszej połowie przyszłego roku, wystąpią niewielkie podwyżki WIBOR-u" - powiedział. Zaznaczył jednak, że dotyczy to kredytów już spłacanych przez Polaków.

Według Sadowskiego nieco inaczej wygląda sytuacja z kredytami złotowymi, które są teraz udzielane. Wyjaśnił, że w ostatnim czasie banki podwyższają marże kredytów hipotecznych. "Niewykluczone, że będą w ten sposób dalej postępowały, choć nie spodziewam się drastycznych podwyżek marż" - ocenił.

Analityk Expandera zwrócił uwagę, że w ostatnich czterech miesiącach średnia marża kredytów hipotecznych rosła. "Jeszcze w kwietniu wynosiła 1,49 proc., a obecnie 1,61 proc. To oznacza, że jest najwyższa od marca 2011 roku. Jeżeli ta sytuacja się utrzyma, to raty nowo udzielanych kredytów mogą rosnąć nieco szybciej od tych już spłacanych" - powiedział.

Analityk Open Finance Marcin Krasoń powiedział PAP, że w porównaniu z ubiegłym rokiem rata kredytu, zaciągniętego na 30 lat na kwotę 300 tys. zł, spadła z 1924 zł do 1467 zł, czyli o ponad 23 proc.

"W różnych bankach skala obniżek była inna. Banki według własnych zasad wykorzystują bazową stawkę WIBOR i wyliczają własne stawki, służące do wyznaczania oprocentowania kredytów. Najczęściej aktualizacja oprocentowania następuje co trzy miesiące, na początku każdego kwartału" - wyjaśnił.

Krasoń ocenił, że w ostatnim czasie wzrosła zdolność kredytowa Polaków. "Nie jest to jednak związane z łagodzeniem przez banki polityki kredytowej, tylko ze spadkiem stóp procentowych. Niższe stopy procentowe to niższy WIBOR, oprocentowanie i raty. Dzięki temu rośnie zdolność kredytowa" - podkreślił.

Analityk Open Finance zwrócił uwagę, że od 2014 r. wejdzie w życie tzw. Rekomendacja S Komisji Nadzoru Finansowego, która będzie wymagała wkładu własnego od osoby ubiegającej się o kredyt. Zgodnie z wytycznymi Komisji od stycznia 2014 r. wkład własny przy zakupie nieruchomości na kredyt wyniesie co najmniej 5 proc.; rok później będzie to co najmniej 10 proc., w 2016 r. - 15 proc., a od 2017 r. - 20 proc. Wysokość wkładu własnego będzie zależała też od dodatkowych zabezpieczeń.

Dlatego - zdaniem Krasonia - banki czekają na wejście w życie rządowego programu "Mieszkanie dla Młodych". Jak mówił, dopłata państwa do zakupu mieszkania będzie traktowana jako wkład własny. (PAP)

dol/ amac/

wiadomości
pap
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)