Notowania

wiadomości
18.07.2012 15:40

Badania: homoseksualiści najbardziej narażeni na dyskryminację

Osoby homoseksualne są w Polsce grupą najbardziej narażoną na nierówne traktowanie - wynika z badań. Prawo nie chroni ich w wystarczający sposób przed dyskryminacją - ocenili uczestnicy konferencji zorganizowanej przez Pełnomocniczkę ds. Równego Traktowania.

Podziel się
Dodaj komentarz

Osoby homoseksualne są w Polsce grupą najbardziej narażoną na nierówne traktowanie - wynika z badań. Prawo nie chroni ich w wystarczający sposób przed dyskryminacją - ocenili uczestnicy konferencji zorganizowanej przez Pełnomocniczkę ds. Równego Traktowania.

W środę pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz zainaugurowała projekt Rady Europy "Zwalczanie dyskryminacji ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową". Jego celem jest wdrożenie w Polsce wytycznych, które mają pomóc w skutecznej ochronie osób LGBT przed nierównym traktowaniem.

Rada Europy zaleca m.in., by państwa zapewniły środki prawne w celu ochrony przed dyskryminacją; wymienia szczególnie takie obszary jak zatrudnienie, zdrowie, edukację, sport; prawo do bezpieczeństwa i ochrony przed przemocą, mową nienawiści; prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego.

Jak poinformowała Monika Ksieniewicz z Biura Pełnomocnika ds. Równego Traktowania, w ramach projektu planowane jest przeprowadzenie cyklu szkoleń dla służb publicznych z zakresu problematyki LGBT. Wydane zostaną też publikacje RE poświęcone temu zagadnieniu.

Ksieniewicz dodała, że osoby homoseksualne i biseksualne są w Polsce najbardziej narażone na dyskryminację; badania przeprowadzone w ramach projektu "Równe traktowanie standardem dobrego rządzenia" pokazały, że w stosunku do tej grupy Polacy odczuwają największy dystans społeczny (obliczany na podst. odpowiedzi na pytania o poczucie komfortu w sytuacji, w której ktoś z tej grupy zostaje sąsiadem badanego, partnerem kogoś z najbliższej rodziny itp.). Na pierwszym miejscu znaleźli się homoseksualni mężczyźni, na drugim - osoby transseksualne, na trzecim - osoby biseksualne, zaś homoseksualne kobiety - na piątym miejscu.

Mirosław Wróblewski z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich zwrócił uwagę, że większość osób LGBT w Polsce nie ujawnia swojej tożsamości seksualnej nawet wśród najbliższych, a gdy to zrobią, często stają się obiektem ataków przemocy i poniżającego traktowania - w szkole, w pracy, ze strony sąsiadów lub obcych osób. Jego zdaniem ofiary dyskryminacji ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową często nie ufają organom władzy i nie zgłaszają skarg. Dlatego - jak dodał - monitorując sytuację osób LGBT, RPO opiera się nie tylko na indywidualnych przypadkach, ale pozostaje w stałym kontakcie z organizacjami pozarządowymi.

Podkreślił, że najważniejszymi problemami środowiska LGBT, na które wskazuje RPO, są przestępstwa popełniane z nienawiści, odmawianie przez urzędników wydawania zaświadczeń do zawarcia małżeństwa za granicą, a także procedura postępowania przy zmianie płci metrykalnej. Wróblewski przypomniał, że RPO Irena Lipowicz dwukrotnie występowała w tej sprawie do ministra sprawiedliwości, wskazując, że potrzeba odrębnego aktu prawnego regulującego tę kwestię. Obecnie to sądy decydują, czy ktoś ma prawo przeprowadzić operacje korekty płci, a by było to możliwe, konieczne jest zaskarżenie własnych rodziców.

Także prezeska Kampanii Przeciw Homofobii Agata Chaber zwróciła uwagę, że brakuje przepisów, które w sposób kompleksowy regulowałyby procedurę zmiany płci; obecnie dużym problemem jest także np. korekta dokumentów związanych z edukacją i zatrudnieniem.

Chaber mówiła także, że choć Kodeks karny obejmuje przestępstwa z nienawiści, wśród przesłanek nie wymienia orientacji seksualnej ani tożsamości płciowej, w związku z tym nie są one ścigane z urzędu, mogą być ścigane z powództwa cywilnego, co jest mniej skuteczne.

Wskazała też na kwestie poszanowania życia rodzinnego i prywatnego, o którym mówią rekomendacje RE. Jej zdaniem w sprawach z zakresu prawa rodzinnego orientacja seksualna lub tożsamość płciowa często podnoszona jest jako przesłanka mogąca zagrozić dobru dziecka. Dlatego też zdarza się, że osoby transpłciowe wstrzymują się z przeprowadzeniem korekty płci do osiągnięcia przez dziecko pełnoletniości w obawie, by nie utracić prawa do kontaktów z nim. Z tych samych powodów osoby homoseksualne ukrywają to, że są z kimś w związku.

Chaber podkreśliła także, że wciąż zdarzają się przypadki utraty pracy z powodu orientacji seksualnej, a także prześladowania w szkołach. Co gorsza, z sygnałów docierających do KPH wynika, że pedagodzy bagatelizują ten problem. (PAP)

akw/ abr/ jbr/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz