Notowania

gra
09.01.2011 17:22

Belgia: Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra w Brukseli

Koszulki z podpisami zawodników klubu Anderlecht, piłki z autografem Włodzimierza Lubańskiego, kalendarz od przewodniczącego PE Jerzego Buzka, a nawet rola w filmie - to niektóre z darów licytowanych w Brukseli dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Podziel się
Dodaj komentarz

Koszulki z podpisami zawodników klubu Anderlecht, piłki z autografem Włodzimierza Lubańskiego, kalendarz od przewodniczącego PE Jerzego Buzka, a nawet rola w filmie - to niektóre z darów licytowanych w Brukseli dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Zbiórka pieniędzy dla WOŚP odbywała się w Brukseli także w poprzednich latach, ale dopiero w tym roku powstał oficjalny sztab i zorganizowano finał z prawdziwego zdarzenia. Koncert, skierowany do polskiej publiczności, rozpoczął się po południu i potrwa do wieczora.

"Wszyscy tego bardzo pragnęli - powiedział PAP szef sztabu Piotr Wiśniewski. - Wielka Orkiestra każdemu grała w sercu, ale potrzebny był zryw, potrzebna była iskra, by zorganizować taki finał". W prace sztabu zaangażowali się przedstawiciele zarówno "starej" Polonii jak i "nowej", czyli polscy pracownicy unijnych instytucji.

"Atrakcji jest mnóstwo" - dodał Wiśniewski. Największą z nich jest koncert na placu przed kościołem, gdzie odbywają się polskie msze. Wystąpi 6 zespołów muzycznych, w tym grupa Cochise z popularnym aktorem i muzykiem Pawłem Małaszyńskim. Ponadto po belgijskiej stolicy jeździ "orkiestrobus", w który przeistoczył się czerwony piętrowy autobus z Londynu. Poruszają się nim wolontariusze zbierający datki. Cały czas trwają licytacje - zarówno na scenie, jak i w internecie.

"Kupiłem piłkę dla 6-miesięcznego syna, może wyrośnie z niego piłkarz, ale przede wszystkim jest to na szczytny cel. Kiedyś moja córka, kiedy się urodziła, miała badany słuch na sprzęcie ufundowanym przez WOŚP. Biorę udział w akcji co roku; niech Jurkowi Owsiakowi będą dzięki, że wreszcie finał zawitał do Brukseli" - powiedział jeden z mieszkających w Brukseli Polaków, który za 120 euro wylicytował piłkę z ostatnich mistrzostw świata w piłce nożnej, sygnowaną przez mieszkającego w Belgii piłkarza Włodzimierza Lubańskiego.

Brukselski finał objęli patronatem ambasador RP Sławomir Czarlewski i przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, który dla uczestników przygotował specjalne przesłanie wideo. Zaangażowali się także inni eurodeputowani Platformy Obywatelskiej, w tym była komisarz Danuta Huebner, która na licytację ofiarowała dwa pióra.

"Mam nadzieję, że to doda grosik do tego, co WOŚP dzisiaj wygra i trzymam kciuki, by było to jak najwięcej. Takich tłumów na tym najbardziej polskim z placów w Brukseli nigdy nie widziałam. Mam nadzieję, że to się przełoży na sukces finału i godny datek od Polaków w Brukseli. I że w przyszłym roku będzie nas jeszcze więcej" - powiedziała Huebner dziennikarzom.

Partnerem brukselskiego finału WOŚP, dzięki któremu udało się zapewnić scenę i techniczne przygotowanie imprezy, było województwo wielkopolskie. Stąd też jedną z licytowanych na aukcji internetowej atrakcji jest epizodyczna rola w filmie fabularnym poświęconym Powstaniu Wielkopolskiemu. Premiera filmu będzie miała miejsce w grudniu 2013 roku w związku z obchodami 95. rocznicy tego zrywu, organizowanymi przez samorząd województwa wielkopolskiego. Koszty podróży, zakwaterowania oraz wyżywienia w okresie zdjęć pokryje samorząd.

Z Brukseli Michał Kot (PAP)

kot/ ro/ ura/

Tagi: gra, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz