Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Białystok: Prokuratura sprawdza, czy w czasie marszu narodowców propagowano faszyzm

0
Podziel się

Białostocka prokuratura sprawdza, czy w czasie marszu zorganizowanego w
niedzielę wieczorem przez narodowców doszło do publicznego propagowania faszyzmu lub znieważenia
miejsca pamięci na cmentarzu wojskowym w Białymstoku.

bEriBbPF

Białostocka prokuratura sprawdza, czy w czasie marszu zorganizowanego w niedzielę wieczorem przez narodowców doszło do publicznego propagowania faszyzmu lub znieważenia miejsca pamięci na cmentarzu wojskowym w Białymstoku.

Chodzi o moment złożenia wieńca przy pomniku na cmentarzu, na zakończenie przemarszu. Na opublikowanym w internecie filmie z marszu widać, że dwie osoby, z trzech składających kwiaty, stojąc przed pomnikiem na cmentarzu wojskowym, wznoszą ręce w geście faszystowskiego pozdrowienia.

"Podjęte zostały czynności sprawdzające, mające na celu ustalenie, czy nie doszło do popełnienia przestępstwa, polegającego na publicznym propagowaniu faszystowskiego ustroju państwa, ewentualnie znieważenia pomnika" - powiedział PAP we wtorek szef Prokuratury Rejonowej Białystok-Południe Marek Winnicki.

bEriBbPH

Podstawą wszczęcia działań policji i prokuratury są informacje mediów oraz ze strony internetowej, gdzie zamieszczono film z marszu. Prokurator Winnicki dodał, że zlecono policji zabezpieczenie nagrania i wdrożenie postępowania przygotowawczego.

Organizatorem marszu, nazwanego Marszem Niepodległej Polski, było m.in. Narodowe Odrodzenie Polski. W ocenie policji wzięło w nim udział ok. trzystu osób; incydentów nie odnotowano. Uczestnicy marszu przeszli z placu przy ratuszu w centrum Białegostoku na cmentarz wojskowy, gdzie po złożeniu wieńca i przemówieniach, marsz zakończył się.

Jak napisano na ulotkach o marszu, jego organizatorzy chcieli nie tylko upamiętnić rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, ale też "przypomnieć, że niepodległość ta została utracona na rzecz Brukseli". (PAP)

rof/ bos/ jra/

bEriBbQi
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)