Notowania

chiny
06.11.2012 12:22

Brytyjski biznesmen zabity w Chinach był informatorem wywiadu

Według "Wall Street Journal" brytyjski biznesmen Neil Heywood, przez ponad rok był informatorem brytyjskich służb wywiadowczych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Philip Jägenstedt/CC/Flickr)

Według "Wall Street Journal" brytyjski biznesmen Neil Heywood, z którego śmiercią w Chinach związany był głośny proces Gu Kailai, żony wpływowego działacza partyjnego Bo Xilaia, przez ponad rok był informatorem brytyjskich służb wywiadowczych.

"WSJ" podał, że Heywood w ciągu roku przed swoją śmiercią przekazywał przedstawicielowi wywiadu informacje na temat Bo. Zmarł w listopadzie zeszłego roku, a w marcu o jego zabicie oskarżona została Gu Kailai.

Już wtedy pojawiły się pogłoski o kontaktach biznesmena z wywiadem. W kwietniu brytyjskie MSZ zapewniło, że Heywood "w żadnym charakterze" nie pracował dla władz.

Bo Xilai kierował partią komunistyczną w mieście Chongqing w południowo-zachodnich Chinach. Był uważany za jednego z czołowych kandydatów do Stałego Komitetu Biura Politycznego, czyli do ścisłego kierownictwa chińskiego. W kwietniu br. został zawieszony w prawach członka Biura Politycznego i wszczęto przeciw niemu śledztwo, co praktycznie zakończyło jego karierę polityczną.

"Wall Street Journal", powołując się na dawnych przyjaciół Heywooda oraz byłych i obecnych urzędników brytyjskich ocenia, że Heywood nie był agentem wywiadu zagranicznego (MI6), ale świadomie przekazywał informacje na temat spraw prywatnych Bo przedstawicielowi wywiadu. Według gazety mógł nie brać za to pieniędzy, a więc formalnie nie być pracownikiem wywiadu.

Rodzina Heywooda odmówiła komentarza gazecie. MSZ w Londynie powiedziało, że tradycyjnie nie wypowiada się na temat wywiadu - podał portal BBC News.

BBC zastanawia się jednocześnie, czemu Londyn nie naciskał na władze chińskie, by przeprowadziły dogłębne śledztwo w sprawie śmierci biznesmena, jeśli miał on kontakty z wywiadem.

Heywood mieszkał w Chinach od początku lat 90. Nie są znane szczegóły jego znajomości z Bo i jego rodziną; według niektórych doniesień był pośrednikiem w ich sprawach finansowych. Chińskie media państwowe podały, że Gu zabiła Brytyjczyka, gdy wspólne interesy poszły źle.

Kobieta podczas procesu w sierpniu przyznała się do otrucia Heywooda i została skazana na karę śmierci w zawieszeniu na dwa lata. Taka kara jest zwykle zmieniana w Chinach po paru latach na dożywocie.

Czytaj więcej w Money.pl
Chińczycy i Japończycy kibicują Obamie Ponad 60 proc. obywateli Chin, którzy wzięli udział w ankiecie ośrodka badawczego Ipsos chciałoby, żeby sprawował on urząd prezydenta USA przez kolejną kadencję.
Donald Tusk na szczycie o "śmierci" Unii Europejskiej Zobacz, jak premier zachęca przywódców azjatyckich państw, do inwestowania w Polsce.
Ujawniają, kto przejmie władzę w mocarstwie Lista nazwisk nowych przywódców partii nie jest jeszcze przesądzona, ale prawdopodobnie będą to głównie dygnitarze znani z poglądów konserwatywnych.
Tagi: chiny, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz