Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Bydgoszcz: Sala konferencyjna w Urzędzie wojewódzkim bez patrona

0
Podziel się

Patronem sali konferencyjnej Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy nie jest
już były przewodniczący Wojewódzkiej Rady Narodowej Aleksander Schmidt. Decyzję podjęła wojewoda
Ewa Mes po proteście uczestników wydarzeń 19 marca 1981 r. które rozegrały się w tej sali.

bErHIPcR

Patronem sali konferencyjnej Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy nie jest już były przewodniczący Wojewódzkiej Rady Narodowej Aleksander Schmidt. Decyzję podjęła wojewoda Ewa Mes po proteście uczestników wydarzeń 19 marca 1981 r. które rozegrały się w tej sali.

"W związku z emocjami, jakie wśród niektórych mieszkańców województwa wzbudzała nazwa sali konferencyjnej w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy, wojewoda Ewa Mes zrezygnowała z dotychczasowej nazwy" - napisał w poniedziałek w komunikacie rzecznik wojewody.

Przeciwko nazwaniu sali imieniem wieloletniego przewodniczącego WRN Schmidta sali konferencyjnej na początku listopada zaprotestował senator Jan Rulewski wraz z kilkoma innymi uczestnikami Bydgoskiego Marca 1981. W wydanym wówczas oświadczeniu skrytykowali wojewodę za taką decyzję.

bErHIPcT

"Musi zastanawiać dlaczego pod rządami Pani Mes gloryfikuje się tę przykrą przeszłość, skoro ona sama podkreśla, że +słała żywność chłopom w czasie strajku marcowego+. Być może niektórzy urzędnicy mają wiele do zawdzięczenia Aleksandrowi Schmidtowi (...) Jak będą wyglądały kolejne obchody Bydgoskiego Marca 1981 organizowanego przez IPN pod symbolem jego przeciwników" - napisali dawni opozycjoniści.

Schmidt był przewodniczącym WRN w Bydgoszczy w latach 1958-1971, posłem (1961-1980), członkiem Rady Państwa (1972-1985), prezesem Centralnego Związku Kółek Rolniczych (1971-1973) i wiceprezesem NIK (1976-1985).

Rzecznik wojewody zaraz po proteście informował, że sala imię Schmidta otrzymała wiosną 2013 r., gdy zakończono jej gruntowny remont. Podkreślił, że o wyborze patrona nie zdecydowały żadne względy polityczne, a jedynie to, że Schmidt przyczynił się do budowy sali i nawet nazywano ją "schmidtówką".

Sala konferencyjna była miejscem wydarzeń, które do historii przeszły jako bydgoski marzec. 19 marca 1981 r. na sesję WRN w Bydgoszczy przybyła delegacja NSZZ "Solidarność" i rolników domagających się zgody na utworzenie własnych związków zawodowych. W programie sesji uwzględniono ich wystąpienie na temat strajku okupacyjnego, prowadzonego od trzech dni przez rolników w siedzibie ZSL w Bydgoszczy.

bErHIPcZ

Wbrew uzgodnieniom, sesję WRN niespodziewanie zakończono, nie dając delegacji dojść do głosu. Część radnych wyszła z sali, a reszta, wspólnie z działaczami związkowymi, chciała zredagować protest w tej sprawie do władz. W tym czasie do budynku wezwano oddziały ZOMO (Zmotoryzowanych Odwodów Milicji Obywatelskiej), które nakazały zgromadzonym opuścić salę.

Gdy ci stawili opór, milicja siłą wyprowadziła wszystkich z budynku. W czasie akcji poważnie pobity został lider bydgoskiej Solidarności Jan Rulewski, działacz związku Mariusz Łabentowicz i działacz chłopski Michał Bartoszcze.

O bydgoskim marcu 1981 przypomina obelisk przed Urzędem Wojewódzkim i tablica na jego murze, a także nazwa pobliskiej ulicy. (PAP)

rau/ mok/ jbr/

bErHIPdu
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)