Notowania

wiadomości
13.08.2012 14:04

Były kamerdyner papieża odpowie za przecieki i kradzież

Były kamerdyner papieża Benedykta XVI, Paolo Gabriele, oskarżony o przecieki i kradzież, odpowie przed sądem - ogłosił w poniedziałek Watykan. Terminu procesu nie został jeszcze wyznaczony; podano jedynie, że proces nie rozpocznie się przed końcem września.

Podziel się
Dodaj komentarz

Były kamerdyner papieża Benedykta XVI, Paolo Gabriele, oskarżony o przecieki i kradzież, odpowie przed sądem - ogłosił w poniedziałek Watykan. Terminu procesu nie został jeszcze wyznaczony; podano jedynie, że proces nie rozpocznie się przed końcem września.

Watykan ogłosił również, że przed sądem stanie także wspólnik Gabriele, ekspert komputerowy Claudio Sciarpelletti, który pracował w biurokracji watykańskiej. Jest oskarżony o sprawstwo pomocnicze. Jak podkreśla Reuters, Stolica Apostolska po raz pierwszy ujawniła, że Gabriele miał wspólnika.

Gabriele jest oskarżony o wynoszenie poufnych dokumentów z prywatnego apartamentu Benedykta XVI i o kradzież czeku na 100 tys. euro, wystawionego na papieża. Część skradzionych dokumentów przeciekła do mediów.

Wiele z wykradzionych z apartamentu w Pałacu Apostolskim poufnych listów hierarchów do papieża, jego prywatnych zapisków i wskazówek, analiz i innych dokumentów zostało w ostatnim czasie opublikowanych w książce Gianluigiego Nuzziego "Jego Świątobliwość".

Dokumenty te obrazują m. in. zakulisowe konflikty na szczytach Kurii Rzymskiej i walkę o wpływy. W listach do Benedykta XVI niektórzy hierarchowie skarżą się na decyzje podjęte przez watykańskiego sekretarza stanu kard. Tarcisio Bertone i próbują doprowadzić do ich anulowania. Są też zarzuty korupcji, do jakiej - jak wynika z notatek - miało dochodzić w Gubernatoracie Państwa Watykańskiego.

W śledztwie były kamerdyner zeznał, że motywem jego działania było "zło i korupcja wszędzie w Kościele".

Skandal związany z ujawnieniem masowego wycieku poufnych listów i dokumentów z apartamentu Benedykta XVI oraz zaszyfrowanych not watykańskich dyplomatów z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej nazwano "Vatileaks".

Watykan podkreślił, że śledztwo w sprawie przecieków będzie kontynuowane, by ustalić kolejne osoby, które - jak się wydaje - były w to zamieszane.

Były kamerdyner, aresztowany w maju, 21 lipca opuścił celę watykańskiej żandarmerii i trafił do aresztu domowego w swym mieszkaniu za Spiżową Bramą. (PAP)

az/ ro/

12030673 12030674 12030681 12030794,arch.

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz