Notowania

działalność cba
06.03.2013 12:28

CBA skierowało do prokuratury zawiadomienie dot. systemu CEPIK

Jesienią 2011 r. MSWiA zostało podzielone na dwa resorty: spraw wewnętrznych oraz administracji i cyfryzacji.

Podziel się
Dodaj komentarz
(AGENCJA SE/East News)

CBA skierowało do Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa po kontroli, jaką przeprowadzono w latach 2005-2011 w MSWiA w sprawie systemu informatycznego CEPiK - poinformował rzecznik Biura Jacek Dobrzyński.

_ - Szef CBA w zawiadomieniu przesłanym do prokuratury poinformował o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez kierownictwo MSWiA w latach 2005-2011 w związku udzielaniem zamówień publicznych z naruszeniem ustawy prawo zamówień publicznych _ - poinformował Dobrzyński. _ Z uwagi na podejrzenie świadomego omijania prawa ustawy o zamówieniach publicznych informację o sprawie przekazano również do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych _ - dodał.

Jesienią 2011 r. MSWiA zostało podzielone na dwa resorty: spraw wewnętrznych oraz administracji i cyfryzacji; temu drugiemu ministerstwu podlega obecnie Centrum Projektów Informatycznych (CPI).

Rzeczniczka MSW Małgorzata Woźniak powiedziała w środę PAP, że kierownictwo resortu zapoznało się z niejawnym protokołem z kontroli i nie zgłosiło do niego uwag. _ Od początku ściśle współpracowaliśmy z CBA i od początku zależy nam na wyjaśnieniu tej sprawy _ - podkreśliła Woźniak.

Kontrola w resorcie trwała dziewięć miesięcy, zakończyła się na początku stycznia. Jak poinformowano na stronie www.cba.gov.pl, agenci sprawdzili wybrane procedury udzielania zamówień publicznych związanych z budową, wdrożeniem i utrzymaniem systemu informatycznego Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) przez jedną z firm informatycznych na rzecz ówczesnego MSWiA.

Według CBA kontrola wykazała m.in. celowe niestosowanie przepisów ustawy o zamówieniach publicznych, brak nadzoru MSWiA nad należytym wykonaniem umów przez wykonawcę oraz naruszenie zasad wydatkowania środków publicznych.

Zdaniem CBA w sposób nieuprawniony wyłączano stosowanie tej ustawy w trakcie realizacji zamówień publicznych. Mogło też dojść do niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez pracowników MSWiA w związku z brakiem nadzoru nad realizacją zamówień. W zawiadomieniu wskazano także na możliwość doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia środkami funduszu CEPiK przez wprowadzenie zamawiającego w błąd co do faktycznego czasu świadczonych usług, a przez to do zawyżenia ich kosztów przez firmę realizującą usługi.

W kwietniu 2012 r., gdy kontrola się rozpoczynała, CBA informowało, że sprawdza przetargi związane z budową i wdrażaniem CEPiK-u. Rzecznik CBA mówił wówczas, że sprawdzane będą wybrane zamówienia publiczne związane z budową, wdrożeniem i utrzymaniem systemu informatycznego CEPiK przez MSWiA w latach 2000-2010.

MSW zapewniało wówczas o pełnej współpracy z CBA. Woźniak mówiła, że ówczesny szef MSW Jacek Cichocki, po objęciu stanowiska jesienią 2011 r., przekazał CBA materiały dotyczące CEPiK-u.

Kontrola dotycząca CEPiK-u była kolejną prowadzoną w resorcie i mającą związek z nieprawidłowościami w Centrum Projektów Informatycznych MSWiA.

W sprawie CPI zatrzymano m.in. b. dyrektora Centrum Andrzeja M., jego żonę oraz Janusza J., szefa firmy podejrzanego o wręczenie mu łapówki za wygraną w przetargu dotyczącym informatyzacji resortu. To oni usłyszeli najpoważniejsze zarzuty - M. i J. dotyczące przyjęcia i wręczenia łapówki w wysokości 211 tys. zł, a żona b. dyrektora - prania brudnych pieniędzy, czyli ukrywanie łapówki - grozi za to do 10 lat więzienia. Aresztowano też dwóch byłych dyrektorów sprzedaży z międzynarodowych korporacji informatycznych.

Czytaj więcej o działaniach CBA w Money.pl

Tagi: działalność cba, cba, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz