Notowania

katastrofa airbusa
16.06.2011 12:22

Ciała ofiar katastrofy Airbusa we Francji. Wkrótce identyfikacja

Statek ze szczątkami 104 ofiar katastrofy airbusa Air France, który dwa lata temu rozbił się podczas lotu z Rio de Janeiro do Paryża, zawinął do Bajonny w południowo-zachodniej Francji.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Statek ze szczątkami 104 ofiar katastrofy airbusa Air France, który dwa lata temu rozbił się podczas lotu z Rio de Janeiro do Paryża, zawinął do Bajonny w południowo-zachodniej Francji.

Na pokładzie airbusa, lecącego 1 czerwca 2009 roku z Rio de Janeiro do Paryża, znajdowało się 228 osób. Nikt nie przeżył katastrofy.

Statek _ Ile-de-Sein _, który przybił rano do francuskich brzegów, przetransportował szczątki ciał pasażerów, wyłowione od kwietnia do czerwca tego roku z głębi Oceanu Atlantyckiego.

Władze lokalne Bajonny (Bayonne) poinformowały, że zgodnie z wolą rodzin ofiar przybyciu statku do Francji nie nadano rozgłosu. Policja zablokowała wstęp do portu wszystkim osobom, poza personelem i bliskimi zmarłych w katastrofie.

Przewodniczący stowarzyszenia rodzin ofiar katastrofy, Jean-Baptiste Audousset, podkreślił, że przybycie do Francji zwłok ofiar jest dla ich najbliższych ogromną traumą i prosił media o poszanowanie ich prawa do spokoju.

Zauważył on też, że część rodzin nie życzyła sobie przewiezienia ciał do Francji, twierdząc, że powinny pozostać one na dnie oceanu.

W najbliższych dniach zwłoki zostaną poddane identyfikacji w laboratorium medycyny sądowej w Paryżu. Procedura może potrwać kilka tygodni, a nawet miesięcy.

3 czerwca zakończyła się w głębinach Atlantyku kolejna dwumiesięczna operacja poszukiwania ofiar katastrofy airbusa. Wyłowiono wtedy 104 ciała. Wcześniej, zaraz po katastrofie, wydobyto i zidentyfikowano 50 ciał. Pozostałe ofiary spoczywają wciąż na miejscu tragicznego wypadku.

Nadal nieznane są przyczyny katastrofy. W końcu maja Biuro Śledztw i Analiz katastrof lotniczych (BEA) przekazało wstępne ustalenia po odczytaniu czarnych skrzynek samolotu.

Według BEA, tuż przed katastrofą błędnie działały urządzenia wskazujące prędkość samolotu. W efekcie piloci airbusa przez mniej niż minutę widzieli w kabinie dwie różne prędkości. Czarne skrzynki pokazują także, że kapitan samolotu był nieobecny w kabinie, gdy maszyna zaczęła spadać.

BEA zastrzegło w maju, że jest zbyt wcześnie, by podać przyczyny katastrofy; pełniejszy raport ma być opublikowany w końcu lipca.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/61/t139581.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/tajemnica;katastrofy;airbusa;sa;przecieki,165,0,831141.html) Tajemnica katastrofy Airbusa. Są przecieki Katastrofę samolotu Air France lecącego z Rio de Janeiro do Paryża najprawdopodobniej spowodował błąd pilota.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/230/t84966.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/wydobyto;z;oceanu;75;cial;ofiar;katastrofy,115,0,842355.html) Wydobyto z oceanu 75 ciał ofiar katastrofy Ciała znajdują się obecnie na statku i zostaną później dostarczone do Francji, gdzie mają być poddane identyfikacji.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/119/t138615.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/czarne;skrzynki;piloci;byli;zdezorientowani,119,0,837495.html) Czarne skrzynki: Piloci byli zdezorientowani Wadliwe prędkościomierze skupiły uwagę pilotów airbusa Air France i dlatego nie byli oni w stanie poradzić sobie z innymi systemami, które także zawiodły - pisze Wall Street Journal.
Tagi: katastrofa airbusa, airbus, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz