Notowania

concordia
20.01.2012 08:10

Concordia może wpaść w głębinę, a prasa pyta o blondynkę

Meteorolodzy ostrzegają przed wysokimi falami, które mogą być groźne dla płetwonurków poszukujących ofiar.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Aktualizacja: godz. 10.00

*Ekipy ratunkowe zawiesiły poszukiwania ludzi na przewróconym włoskim statku Costa Concordia, ponieważ wrak znowu się poruszył na wzburzonym morzu. Tydzień po katastrofie, w której zginęło 11 osób, nieznany jest jeszcze los 21. *

Pogoda dziś jest najgorsza od początku poszukiwań. Jest ryzyko, że jeśli fala jeszcze bardziej się podniesie, wrak może wpaść do 60-metrowej głębiny, w pobliżu której się znajduje. Być może zapadnie decyzja o opasaniu statku łańcuchami, by nie dopuścić do jego całkowitego zatonięcia.

Niemożność zakończenia akcji poszukiwawczej uniemożliwia też rozpoczęcie drugiego etapu, czyli wypompowywania paliwa ze zbiorników. Te zaś mogą w każdej chwili pęknąć, co spowodowałoby katastrofę ekologiczną.

Tancerka z kapitanem

Tymczasem włoska prasa rozpisuje się o obecności młodej kobiety, tancerki u boku kapitana w wieczór, gdy doszło do katastrofy. Była ona na mostku kapitańskim, gdy statek podpłynął do wyspy Giglio i w rezultacie wpadł na podmorską skałę. To 25-letnia Mołdawianka, która wcześniej zatrudniona była na statku jako hostessa. Jej status podczas tragicznie zakończonego rejsu nie jest jednak jasny.

Dziennik _ La Repubblica _ pisze: _ Kapitan i tancerka, wino i brawura na mostku kapitańskim _. Na pierwszej stronie rzymska gazeta pyta: _ Co do diabła platynowa blondynka robiła na mostku kapitańskim Concordii o godzinie 21.42 w piątek 13 stycznia? _. To godzina, kiedy statek wpadł na skały. Prasa przytacza opowieści pasażerów, że tamtego wieczoru kapitan pił dużo alkoholu.

Możliwa katastrofa ekologiczna

Poważny niepokój służb ratunkowych budzi też rosnące zagrożenie zatrucia morza paliwem. Wciąż trwają dyskusje, jaką metodą wypompować je ze zbiorników wycieczkowca.

ZOBACZ JAK PRACUJĄ PŁETWONURKOWIE W AKCJI RATUNKOWEJ:

_ - Wszystko wisi na włosku z powodu warunków pogodowych. Jesteśmy bardzo zaniepokojeni - przyznał włoski minister ochrony środowiska Corrado Clini. _ - Mamy bardzo mało czasu - _dodał. - Jeśli statek poruszy się, dozna dalszych uszkodzeń albo pękną zbiorniki z paliwem; to byłoby duże ryzyko _.

Po tragedii Concordii włoskie ministerstwo ochrony środowiska opracowuje w trybie pilnym rozporządzenie zabraniające statkom podpływania do wysp. Najbardziej prawdopodobne jest wprowadzenie bariery ochronnej w promieniu 3 mil morskich od brzegu.

Władze przyznały, że zbyt długo masowy i bardzo niebezpieczny zwyczaj zbliżania się do wysp był tolerowany. Dlatego, jak podkreśla prasa, łatwo przewidzieć, że śledztwo w sprawie katastrofy Concordii zamieni się także w postępowanie wyjaśniające tę skrajnie niebezpieczną _ zabawę _ oficerów statków wycieczkowych.

Czytaj więcej o katastrofie Concordii
Skandaliczne nagranie kapitana Schettino Nagranie bijące rekordy popularności niemal na wszystkich kontynentach jest - jak się podkreśla - dowodem kłamstw kapitana, który porzucił tonący statek.
_ Prowadził statki jak ferrari _. Szokujące fakty Franceso Schettino podpływanie do wysp uważał zawsze za wyzwanie i rodzaj hazardu.
Są kolejne ciała. Zobacz relację świadków Teraz osób zaginionych po wypadku jest 28 i ratownicy mają kontynuować poszukiwania.
Tagi: concordia, wiadomości, gospodarka, pap
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz