Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na

Decyzja sądu, co ze sprawą strat w ZASP - w sierpniu

0
Podziel się:

Nie rozpoczął się proces w sprawie spowodowania w ZASP strat, w którym
oskarżeni są aktorzy Kazimierz Kaczor, Cezary Morawski i b. główny księgowy Związku Piotr G. W
sierpniu sąd zdecyduje, czy - jak chce obrona - zwrócić sprawę prokuraturze.

Nie rozpoczął się proces w sprawie spowodowania w ZASP strat, w którym oskarżeni są aktorzy Kazimierz Kaczor, Cezary Morawski i b. główny księgowy Związku Piotr G. W sierpniu sąd zdecyduje, czy - jak chce obrona - zwrócić sprawę prokuraturze.

O odroczenie zaplanowanej na środę rozprawy poprosił Morawski, przesyłając usprawiedliwienie nieobecności, m.in. z powodu ważnych zajęć ze studentami. Obrońca Kaczora adw. Jerzy Naumann wystąpił o zwrot sprawy prokuraturze. "Skoro zarzucana kwota została spłacona, stwierdzenie przestępstwa jest bezprzedmiotowe" - argumentował. Obrońca Piotra K. chce zwrócenia sprawy prokuraturze z powodu różnych kwot wymienianych w sprawie.

"Nie było żadnej straty. Mój obrońca przedstawił dostarczone przez ZASP rozliczenie, z którego wynika, że Związek nie poniósł żadnych strat. Ten, kto usiłował zarobić - nie udało się - wycofał się, poszedł na ugodę, zawarł tajną umowę z ZASP, zwrócił wszystkie sumy wraz z odsetkami" - powiedział dziennikarzom przed salą sądową Kaczor. Aktor wyraził przekonanie, że ZASP - obok spraw natury artystycznej i moralnej - musi angażować się w operacje finansowe, by dbać o interesy swoich członków. Apelował do mediów, by nie podawały, że to on osobiście odpowiada za "malwersacje".

ZASP miał stracić pieniądze wskutek niefortunnej inwestycji Piotra K. - zakupu obligacji Stoczni Szczecińskiej. Byłemu głównemu księgowemu prokuratura zarzuca niezachowanie należytej ostrożności w operacjach finansowych i narażenie ZASP na stratę ponad 9 mln zł (roczny budżet ZASP wynosił ok. 7 mln). W 2002 r. K. podjął decyzję o zakupie obligacji Stoczni Szczecińskiej Porta Holding SA, która wkrótce ogłosiła upadłość. Zbankrutowana stocznia nie wykupiła obligacji.

Kaczorowi - byłemu prezesowi ZASP - i Morawskiemu - ówczesnemu skarbnikowi - oskarżenie zarzuca brak nadzoru nad działaniami Piotra K. i upoważnienie księgowego do inwestowania pieniędzy związku bez zgody i wiedzy prezydium Zarządu Głównego ZASP. Wszystkim oskarżonym grozi do 3 lat więzienia.

Jest to jedna z najdłużej czekających na rozpoznanie spraw w warszawskich sądach: akt oskarżenia warszawska prokuratura wysłała sądowi jeszcze latem 2003 r. Początkowo sprawę w Sądzie Okręgowym w Warszawie miała prowadzić sędzia przewodnicząca składowi sądzącemu b. szefa PZU Władysława Jamrożego - co sprawiało, że nie mogła zająć się równolegle sprawą ZASP. Potem sprawę oddano innemu sędziemu.

Gdy w 2007 r. weszła w życie ustawa o przekazywaniu niektórych spraw sądom rejonowym, proces przeniesiono do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia. Tam sprawa też czekała, bo w pierwszej kolejności rozpatrywane są sprawy, w których oskarżeni odpowiadają z aresztu oraz zagrożone przedawnieniem.

Zawiadomienie do prokuratury złożył we wrześniu 2002 ówczesny prezes ZASP Olgierd Łukaszewicz. Wyjaśniał, że choć były prezes i skarbnik mogli nie wiedzieć o zakupie obligacji, nie zwalnia ich to z odpowiedzialności. Kaczor utrzymywał, że o zakupie obligacji nie wiedział i że księgowy dokonał tego posunięcia bez konsultacji. W wyniku afery Kaczora i Morawskiego usunięto z ZASP, zarzucając im naruszenie statutu związku. Potem związek wycofał się z tej decyzji.

68-letni Kaczor ukończył krakowską PWST w 1965 r. Związany m.in. z Teatrem Starym w Krakowie, potem z Teatrem Powszechnym w Warszawie. Popularność zyskał dzięki serialom "Polskie drogi" z 1977 r. w reż. Janusza Morgensterna oraz "Jan Serce" z 1981 r. w reż. Radosława Piwowarskiego. W latach 1992-1993 członek Rady Kultury przy Prezydencie RP. W latach 1996-2002 prezes ZASP.

55-letni Morawski ukończył warszawską PWST w 1977 r. Związany ze stołecznymi teatrami Współczesnym i Powszechnym. Wykładowca w warszawskiej PWST. W 1981 r. w filmie Krzysztofa Zanussiego pt. "Z dalekiego kraju" zagrał Karola Wojtyłę. Za spektakl "Moja Dusza" otrzymał tytuł "Ambasadora Sybiraków". Odtwórca popularnych ról w serialach TV.(PAP)

brw/ pz/ mag/

wiadomości
pap
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)