Notowania

wiadomości
18.05.2013 16:56

Demonstracja w Sztokholmie przeciw organizacji na Białorusi mistrzostw świata

Kilkadziesiąt osób, w tym europoseł Marek Migalski, demonstrowało w sobotę w Sztokholmie przeciwko organizacji przez Białoruś mistrzostw świata w hokeju w 2014 roku. Władze Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) nie zajęły się sprawą.

Podziel się
Dodaj komentarz

Kilkadziesiąt osób, w tym europoseł Marek Migalski, demonstrowało w sobotę w Sztokholmie przeciwko organizacji przez Białoruś mistrzostw świata w hokeju w 2014 roku. Władze Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) nie zajęły się sprawą.

Podczas pikiety na placu Wallenberga w centrum Sztokholmu przechodnie i turyści mogli zagrać inscenizowany mecz z Aleksandrem Łukaszenką, który jest miłośnikiem gry w hokeja. Przeciwnikom białoruskiego prezydenta zakładano plastikowe kajdanki. W tle powiewały historyczne biało-czerwono-białe flagi Białorusi, nieuznawane przez władze.

"Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie przyzwalając na organizację tak dużej imprezy, jaką są mistrzostwa świata, legitymizuje i wspiera reżim, w którym codziennie łamane są prawa człowieka" - przekonywał Martin Uggla ze szwedzkiej organizacji pozarządowej Oestgruppen.

Przedstawiciele Oestgruppen w piątek bez skutku próbowali rozdawać ulotki o sytuacji na Białorusi obradującym w Sztokholmie delegatom kongresu Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie.

Rzecznik IIHF powiedział w sobotę PAP, że "kongres nie zajął się sprawą organizacji mistrzostw na Białorusi". "Nie było dyskusji, nikt nie zadawał pytań. To był temat, który był dyskutowany podczas zeszłorocznego kongresu" - dodał rzecznik IIHF Szymon Szemberg.

Uczestniczący w demonstracji europoseł Marek Migalski, inicjator zbierania podpisów pod petycją do federacji hokeja, pod którą podpisało się blisko 19 tys. osób, stwierdził, że mimo braku reakcji ze strony federacji hokeja warto było wziąć udział w pikiecie. "W polityce liczą się gesty; chcieliśmy pokazać, że kwestia wolności i demokracji na Białorusi jest dla nas ważna" - powiedział europoseł w Sztokholmie. Polski polityk wyraził nadzieję, że mistrzostwa świata na Białorusi będą również okazją do zwrócenia uwagi na sytuację w tym kraju.

W pikiecie w Sztokholmie wzięli udział także przedstawiciele organizacji białoruskich: Nasz Dom oraz Association for Modernization.

Ze Sztokholmu Daniel Zyśk (PAP)

zys/ mc/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz