Notowania

wiadomości
31.01.2014 17:19

Demonstranci w Kijowie otworzyli punkt chirurgiczny i bibliotekę

W zajętym przez antyrządowych demonstrantów Domu Ukraińskim w Kijowie powstał punkt chirurgiczny i biblioteka, a jeden z manifestantów kilka godzin grał na stojącym tam pianinie. Ten młody człowiek, w kominiarce na głowie, mówi o sobie "piano ekstremist".

Podziel się
Dodaj komentarz

W zajętym przez antyrządowych demonstrantów Domu Ukraińskim w Kijowie powstał punkt chirurgiczny i biblioteka, a jeden z manifestantów kilka godzin grał na stojącym tam pianinie. Ten młody człowiek, w kominiarce na głowie, mówi o sobie "piano ekstremist".

Bogdan należy do ochotniczej służby ochrony Majdanu. Dlatego nie zdejmuje z głowy zielonej kominiarki. W piątek od rana do wczesnego popołudnia - zamiast pełnić wartę przy barykadzie - grał na pianinie. "Jestem zmęczony. Grałem dziś od 7 rano. Jestem piano ekstremist" - śmieje się. Jego miejsce przy pianinie zajmuje inny z manifestantów.

Gmach Domu Ukraińskiego, który został zdobyty przez demonstrantów w niedzielę nad ranem, tętni życiem. Tuż obok pianina utworzono punkt medyczny, gdzie rozdawane są leki. Dodatkowo w Domu Ukraińskim zorganizowano punkt chirurgiczny, w którym lekarze będą mogli przeprowadzać podstawowe zabiegi. Na parterze funkcjonuje też darmowy bufet i punkt, gdzie rozdawane są ciepłe ubrania. Stoi przy nim długa kolejka.

Na pierwszym piętrze kilkunastu demonstrantów jest pogrążonych w lekturze książek. Na ścianie zawieszono napis "Biblioteka Majdanu". Na kilku regałach książki są poukładane tematycznie: m.in. filozofia, klasyka, kryminały. Są też czasopisma - "Kraina" i "National Geographic". Trzy panie pełniące rolę bibliotekarek pracowicie oznaczają książki pieczątką "Biblioteki Majdanu".

Gmach Ukraińskiego Domu, w którym wcześniej znajdowało się centrum konferencyjne, był szturmowany przez przeciwników obecnych władz Ukrainy w nocy z soboty na niedzielę po informacji, że schronili się w nim funkcjonariusze milicji. Demonstranci obawiali się, że oddział mógł zostać skierowany do ataku na pobliskie barykady. Funkcjonariusze opuścili budynek w niedzielę nad ranem. Odtąd gmach jest w rękach manifestantów.

Z Kijowa Grzegorz Łakomski (PAP)

gł/ cyk/ mc/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz