Notowania

wiadomości
06.07.2011 19:15

Do IPN z kancelarii prezydenta trafią kolejne akta katyńskie

Instytut Pamięci Narodowej otrzyma w czwartek 11 tomów akt dokumentacji rosyjskiego śledztwa ws. zbrodni katyńskiej. Akta przekaże prokuratorom IPN kancelaria prezydenta, która otrzymała je z Rosji 7 kwietnia br. W Polsce znajduje się obecnie 148 ze 183 tomów śledztwa.

Podziel się
Dodaj komentarz

Instytut Pamięci Narodowej otrzyma w czwartek 11 tomów akt dokumentacji rosyjskiego śledztwa ws. zbrodni katyńskiej. Akta przekaże prokuratorom IPN kancelaria prezydenta, która otrzymała je z Rosji 7 kwietnia br. W Polsce znajduje się obecnie 148 ze 183 tomów śledztwa.

Do odtajnienia i udostępnienia stronie polskiej wciąż pozostaje 35 tomów akt rosyjskiego śledztwa, w tym postanowienie o jego umorzeniu, które - jak twierdzi IPN - ma fundamentalne znaczenie dla "ustalenia w sposób procesowy stanu faktycznego mordu NKWD na Polakach" z 1940 r.

Instytut od kilku lat starał się dotrzeć do akt rosyjskiego śledztwa ws. zbrodni katyńskiej, które mogłyby pomóc w zamknięciu polskiego śledztwa w tej samej sprawie, prowadzonego od 30 listopada 2004 r. przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie.

Od samego początku sprawą podstawową dla polskiego śledztwa było zapoznanie się z dokumentacją Głównej Prokuratury Wojskowej Federacji Rosyjskiej, która ws. zbrodni katyńskiej prowadziła śledztwo od 1990 r. Umorzono je 21 września 2004 r., jednocześnie obejmując klauzulą tajności 116 ze 183 tomów akt, w tym postanowienie o jego zamknięciu. Fakt ten do wiadomości publicznej podał 11 marca 2005 r. - na krótko przed obchodami 60. rocznicy zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami - ówczesny główny prokurator wojskowy generał Aleksandr Sawienkow.

"Sprawa karna została zamknięta z powodu braku znamion przestępstwa, ponieważ ludobójstwo narodu polskiego nie miało miejsca ani na poziomie państwowym, ani w sensie prawnym. Sprawa została zamknięta jako wojskowe przestępstwo służbowe, związane z przekroczeniem uprawnień służbowych" - powiedział wtedy główny prokurator wojskowy Rosji.

IPN - wraz z powołaniem Międzyoddziałowego Zespołu Śledczego - wszczął polskie śledztwo w sprawie zabójstw obywateli polskich dokonanych na podstawie decyzji Biura Politycznego KC WKP(B) z 5 marca 1940 r.

Na mocy tej decyzji, podjętej przez Stalina oraz pozostałych członków sowieckiego politbiura, NKWD strzałami w tył głowy uśmierciło wiosną 1940 r. ok. 15 tys. oficerów Wojska Polskiego (zawodowych i rezerwy), polskich policjantów i funkcjonariuszy innych polskich służb państwowych, wziętych do niewoli po napaści ZSRR na Polskę 17 września 1939 r. Na podstawie tej samej decyzji zabito również ok. 7 tys. polskich cywilów uwięzionych przez NKWD po 17 września.

Wśród najważniejszych zwrotów, dotyczących śledztwa IPN, było przekazanie Polsce 148 ze 183 tomów akt rosyjskiego śledztwa GPW oraz deklaracja prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa złożona 8 maja 2010 r. w Moskwie wykonującemu obowiązki prezydenta Bronisławowi Komorowskiemu o tym, że praca nad odtajnieniem wszystkich tomów śledztwa będzie kontynuowana.

Ze 183 tomów akt rosyjskiego śledztwa 36 objętych zostało klauzulą "tajne" i "ściśle tajne", a 80 - do "użytku służbowego". 67 tomów to materiały jawne.

Rosyjskie akta zostały przekazane Polsce w czterech transzach: pierwsze 67 tomów przekazano 8 maja 2010 r., kolejne 20 tomów - 23 września, kolejne 50 tomów - 3 grudnia, ostatnie 11 tomów - 7 kwietnia 2011 r. Dokumentacja ta - poza ostatnią transzą - trafiła do pionu śledczego IPN i jest tam obecnie analizowana i tłumaczona.

Według IPN, pierwsze 67 przekazanych tomów okazało się tożsamych z materiałami badanymi przez prokuratorów IPN w październiku 2005 r. w Moskwie. Kolejne 20 tomów rosyjskiego śledztwa zawierało już nowe, dotąd nieznane materiały. Najważniejsze dokumenty tych akt to listy wywozowe jeńców polskich z obozu ostaszkowskiego zamordowanych wiosną 1940 r. przez NKWD, protokoły przesłuchań funkcjonariuszy NKWD oraz dokumentacja z poszukiwania świadków zbrodni katyńskiej.

50 tomów akt z 3 grudnia 2010 r. prokuratorzy IPN otrzymali w marcu br. z kancelarii prezydenta. Jak podała PAP kancelaria prezydenta, która sporządziła kopie rosyjskiej dokumentacji także dla Archiwum Akt Nowych i Centralnego Archiwum Wojskowego, są to m.in. kopie dokumentów, kartotek i wykazów imiennych (np. polskich jeńców zmarłych w obozach NKWD w 1939-1940) i protokoły zeznań naocznych świadków.

7 kwietnia 2011 r. Prokuratura Generalna Federacji Rosyjskiej przekazała stronie polskiej 11 kolejnych tomów akt śledztwa. Przekazane tomy zawierają wnioski śledczych do Głównego Centrum Informacyjnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Rosji, zaświadczenia dotyczące wyroków karnych i dane o miejscach pochówku polskich jeńców. Wśród przekazanych materiałów są również takie, które nosiły klauzulę tajności.

Polskie śledztwo ws. zbrodni katyńskiej to jedno z tzw. śledztw historycznych. Na mocy ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, jego pion śledczy ma obowiązek wszcząć śledztwo wobec zbrodni popełnionej na obywatelach Polski od 1 września 1939 r. do 31 lipca 1990 r. - niezależnie od tego, czy żyją jeszcze jacyś sprawcy (prokuratura powszechna nie może prowadzić śledztwa wobec przestępstwa, którego sprawca nie żyje).

Celem śledztwa jest wszechstronne wyjaśnienie okoliczności sprawy, w tym imienne ustalenie wszystkich obywateli polskich - ofiar zbrodni katyńskiej, ustalenie nieznanych dotąd miejsc ich kaźni i pochówku, sporządzenie pełnej listy osób, którym w niniejszym postępowaniu przysługują prawa pokrzywdzonych, ustalenie wszystkich osób biorących udział zarówno w podjęciu jak i w wykonaniu decyzji z 5 marca 1940 r., określenie zakresu odpowiedzialności każdej z nich i o ile to będzie możliwe, pociągnięcie do odpowiedzialności żyjących sprawców.

Norbert Nowotnik (PAP)

nno/ abe/ gma/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz