Notowania

wiadomości
04.05.2011 09:22

Doradca Abbasa: Hamas nie musi uznać Izraela

Międzynarodowi mediatorzy powinni odstąpić od żądania, by radykalny Hamas uznał Izrael - oświadczył w środę współpracownik palestyńskiego prezydenta Mahmuda Abbasa, na kilka godzin przed podpisaniem przez jego ugrupowanie Fatah porozumienia z Hamasem.

Podziel się
Dodaj komentarz

Międzynarodowi mediatorzy powinni odstąpić od żądania, by radykalny Hamas uznał Izrael - oświadczył w środę współpracownik palestyńskiego prezydenta Mahmuda Abbasa, na kilka godzin przed podpisaniem przez jego ugrupowanie Fatah porozumienia z Hamasem.

Kwartet Bliskowschodni - USA, UE, ONZ i Rosja - nalegał, by Hamas wyrzekł się przemocy, respektował umowy zawarte w przeszłości i uznał prawo Izraela do istnienia. Izrael, który uważa Hamas za organizację terrorystyczną, zapowiedział, że nie będzie współpracował z palestyńskim rządem z udziałem Hamasu.

Doradca Abbasa, Nabil Szaat podkreślił w izraelskim radiu, że te żądania "są nie fair, niewykonalne i nie mają sensu". Jedyną rzeczą, na której powinno zależeć Kwartetowi, jest to, by Hamas "powstrzymał się od przemocy i był zainteresowany procesem pokojowym" - ocenił.

Wstępne porozumienie zawarte w ubiegłym tygodniu przez Hamas i Fatah zakłada utworzenie tymczasowego rządu jedności narodowej do czasu wyborów prezydenckich i parlamentarnych. W środę w Kairze porozumienie podpiszą oficjalnie przywódcy Fatahu i Hamasu: Mahmud Abbas i Chaled Meszal.

Hamas zbrojnie przejął kontrolę nad Strefą Gazy w czerwcu 2007 roku. Od tego czasu na terytoriach palestyńskich panuje faktyczna dwuwładza.

Kraje zachodnie zastrzegały, że z uznaniem nowego rządu palestyńskiego poczekają do ogłoszenia jego składu. (PAP)

ksaj/ ap/

8910246

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz