Notowania

wiadomości
18.09.2012 18:00

Ekolodzy "bronią" jeleni przed myśliwymi w Puszczy Białowieskiej

W Puszczy Białowiejskiej miłośnicy przyrody z Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot "bronią" przed myśliwymi jeleni, które mają porę godową. To czwarta akcja "Rykowisko dla jeleni, nie dla myśliwych" przeprowadzana w puszczy.

Podziel się
Dodaj komentarz

*W Puszczy Białowiejskiej miłośnicy przyrody z Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot "bronią" przed myśliwymi jeleni, które mają porę godową. To czwarta akcja "Rykowisko dla jeleni, nie dla myśliwych" przeprowadzana w puszczy. *

W akcji bierze udział około 20-30 osób. Ekolodzy mieszkają w obozowisku w Białowieży. W nocy z niedzieli na poniedziałek doszło tam do incydentu. Jak powiedziała PAP we wtorek Sylwia Szczutkowska z Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot, do obozu przyszły trzy osoby, przyniosły wieniec pogrzebowy, co ekolodzy odczytali jako próbę ich zastraszenia. Organizacja złożyła zawiadomienie w tej sprawie do prokuratury w Hajnówce.

Zastępca prokuratora rejonowego w Hajnówce Marek Dąbrowski powiedział PAP, że na razie nie wiadomo, czy będzie wszczęte w tej sprawie śledztwo. Prokuratura ma bowiem 30 dni na tak zwane postępowanie sprawdzające i podjęcie decyzji.

Ekolodzy chodzą codziennie po puszczy ubrani w kamizelki odblaskowe. Po zmroku używają także latarek. Wszystko po to, by być widocznymi dla innych i nie stwarzać niebezpieczeństwa. Swoją akcję chcą prowadzić do końca rykowiska, które zazwyczaj trwa do połowy października. Przekonują, że rykowisko to "widowiskowy spektakl natury" i nie należy w tym czasie prowadzić polowań na te zwierzęta.

"Chcemy, by rykowisko było kojarzone jako wyjątkowej urody atrakcja przyrodniczo-turystyczna i przestało być kojarzone jedynie jako ukoronowanie sezonu myśliwskiego" - podkreślają organizatorzy akcji.

Miłośnicy przyrody chcą także poprzez swoje działania zwrócić uwagę na konieczność merytorycznej dyskusji o wpływie polowań na przyrodę zwłaszcza na obszarach objętych ochroną w ramach europejskiej sieci Natura 2000, m.in. na terenie Puszczy Białowieskiej.

Szczutkowska powiedziała, że efektem prowadzonej od czterech lat w Puszczy Białowieskiej akcji było powołanie wiosną 2011 roku przez ministra środowiska stref ochronnych w otulinie Białowieskiego Parku Narodowego i wprowadzenie tam zakazu polowań. Teraz ekolodzy chcą doprowadzić do tego, by Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku dokonała analizy wpływu polowań na obszary z Natury 2000.

Polowania prowadzone są na terenie nadleśnictw Puszczy Białowieskiej - poinformowała PAP Maria Nowicka-Szpakowicz z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku. "Jest to działanie jak najbardziej zgodne z prawem" - dodała. Zaznaczyła, że nie ma zapisów prawnych, które zabraniałyby polowań na obszarach Natura 2000. Poinformowała również, że teraz głównie trwa sezon polowań na byki - czyli samce jeleni. Liczba zwierząt, na które można polować jest określona w planach łowieckich, choć zaznaczyła, że nie jest to równoznaczne z liczbą faktycznie ustrzelonych zwierząt.

Puszcza Białowieska to ostatni las pierwotny na Niżu Europejskim. Białowieski Park Narodowy chroni jedną szóstą polskiej części puszczy. (PAP)

kow/ rof/ abe/ jbr/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz