Notowania

wiadomości
17.07.2012 16:27

Eksperci: osteoporozie posteroidowej można i trzeba zapobiegać

Większość pacjentów leczonych w Polsce glikokortykosteroidami nie otrzymuje od lekarza informacji na temat ich możliwych działań niepożądanych, takich jak osteoporoza posteroidowa. Tymczasem chorobie tej można skutecznie zapobiegać - przypominają eksperci.

Podziel się
Dodaj komentarz

Większość pacjentów leczonych w Polsce glikokortykosteroidami nie otrzymuje od lekarza informacji na temat ich możliwych działań niepożądanych, takich jak osteoporoza posteroidowa. Tymczasem chorobie tej można skutecznie zapobiegać - przypominają eksperci.

Mówili o tym we wtorek na spotkaniu prasowym w Warszawie. Zaznaczali, że jest to szczególnie istotne, gdyż ten typ osteoporozy występuje nie tylko u ludzi starszych. Leki steroidowe przyjmują pacjenci w różnym wieku, w tym dzieci i młodzież.

Jak wyjaśnił w rozmowie z PAP prof. Piotr Głuszko, kierownik Kliniki i Polikliniki Reumatologii w Instytucie Reumatologii w Warszawie, profilaktykę osteoporozy posteroidowej - która polega na podawaniu suplementów witaminy D (w dziennej dawce co najmniej 800 I.U., tj. jednostek międzynarodowych) i wapnia (w dawce co najmniej 1000 mg na dzień) oraz edukacji na temat stylu życia - mogą stosować lekarze podstawowej opieki zdrowotnej. Pacjenci wymagający bardziej złożonej diagnostyki i farmakoterapii powinni trafiać do specjalisty - reumatologa czy endokrynologa.

Obecny na spotkaniu prof. Eugeniusz Kucharz, konsultant ds. reumatologii w województwie śląskim, leczenie glikokortykosteroidami zaczyna w Polsce rocznie 250 tys. ludzi. Są to najsilniejsze leki przeciwzapalne, dlatego stosuje się je w terapii wielu niezakaźnych chorób o podłożu zapalnym zapalnych, jak astma oskrzelowa, choroby skóry, oczu, nieswoiste zapalenia jelit, choroby reumatyczne i autoagresywne.

"Są to leki skuteczne i bezpieczne, ale mają działania niepożądane. Fakt, że je stosujemy świadczy o tym, że korzyści, jakie przynoszą są większe niż szkody przez nie wyrządzone" - powiedział reumatolog.

Według prof. Głuszko, aż 40-60 proc. pacjentów leczonych przewlekle glikokortykosteroidami nie otrzymuje od lekarza informacji, że mogą pojawić się u nich działania niepożądane, takie jak osteoporoza, nadciśnienie tętnicze czy cukrzyca. "Nie robią też nic, by im zapobiec" - zaznaczył ekspert. Tymczasem, osteoporoza posteroidowa rozwija się nawet u 60 proc. osób z tej grupy. Długo nie daje objawów, a rozpoznanie następuje często dopiero przy pierwszym złamaniu. Co ważne - w przeciwieństwie do osteoporozy pierwotnej występującej przeważnie u kobiet po menopauzie - dotyczy ona również ludzi młodych.

W grupie wysokiego ryzyka osteoporozy posteroidowej znajdują się chorzy przyjmujący steroidy systemowo, np. 4 razy w roku dożylnie lub codziennie doustnie przez minimum 3 miesiące. U tych pacjentów osteoporoza może się pojawić już po 3-6 miesiącach pod rozpoczęcia leczenia, podkreślił prof. Głuszko. Według niego, zagrożenie tym schorzeniem wzrasta kilkakrotnie, gdy dawka steroidu wynosi co najmniej 5 mg dziennie. Jednak, w rzeczywistości bezpieczna dawka steroidów nie jest określona, a ryzyko indukowanej przez nie osteoporozy należy określać indywidualnie, uwzględniając dodatkowe czynniki, jak wiek, schorzenia dodatkowe, predyspozycje rodzinne.

Prof. Głuszko zaznaczył, że w Polsce brak dokładnych danych na temat liczby osób cierpiących na osteoporozę posteroidową. Z danych wynika jednak, że na przykład od kwietnia 2011 r. do maja 2012 r. pacjenci w naszym kraju zużyli 4,3 mln opakowań steroidów doustnych. Na tej podstawie można szacować, że liczba osób z tym schorzeniem i zagrożonych złamaniami z jego powodu jest bardzo duża.

Jak podkreślił prof. Roman Lorenc, który współtworzył - opublikowane wiosną 2012 r. - europejskie rekomendacje na temat prewencji złamań u osób leczonych glikokortykosteroidami, lekarze powinni pamiętać, że osteoporozie posteroidowej można skutecznie zapobiegać. Oprócz preparatów z witaminą D i wapniem oraz promocją zdrowego trybu życia - m.in. aktywności fizycznej i odpowiedniej diety - można w tym celu podawać leki stosowane w leczeniu osteoporozy. Od maja 2012 r. w Polsce refundowany jest jeden z bisfosfonianów w profilaktyce osteoporozy indukowanej steroidami.

Dotyczy to jednak tylko osób po 65. roku życia, a ten typ osteoporozy występuje również u ludzi młodych, zaznaczył w rozmowie z PAP prof. Głuszko. Dodał zarazem, że lek ten jest na szczęście tani.

Zdaniem ekspertów, w Polsce duży problem stanowi natomiast brak refundacji analogu parathormonu dla pacjentów z osteoporozą posteroidową, u których nie działają bisfosfoniany lub którzy mają przeciwwskazania do ich stosowania. Lek ten jest bowiem bardzo kosztowny. "Powinniśmy móc jakoś leczyć tych pacjentów, a nie tylko patrzeć, jak przydarzają im się kolejne złamania" - powiedział prof. Głuszko. (PAP)

jjj/ ula/

Więcej w Serwisie Nauka i Zdrowie PAP (http://nauka.pap.pl)

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz