Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Gawin: zwykli Polacy mogą pomóc białoruskim opozycjonistom

0
Podziel się

Zwykli Polacy, nie tylko politycy, mogą pomóc białoruskim opozycjonistom,
zapraszając do siebie rodziny represjonowanych czy też wysyłając im paczki - uważa były prezes
Związku Polaków na Białorusi Tadeusz Gawin.

bEgMKqpx

Zwykli Polacy, nie tylko politycy, mogą pomóc białoruskim opozycjonistom, zapraszając do siebie rodziny represjonowanych czy też wysyłając im paczki - uważa były prezes Związku Polaków na Białorusi Tadeusz Gawin.

Gawin mówił o sytuacji na Białorusi w czwartek na konferencji prasowej w biurze posła PO Konstantego Miodowicza w Kielcach.

"Pomóc można chociażby przez zaproszenie rodzin represjonowanych tutaj do Polski" - powiedział PAP Gawin. Jego zdaniem, warto zaprosić np. żony więzionych opozycjonistów Andreja Sannikowa czy Zmiciera Bondarenki. Można też wysłać czy zawieźć paczki z pomocą. "Każdy gest uwagi będzie dla nich bardzo miły" - oznajmił.

bEgMKqpz

Gawin uważa, że w Polsce dużo się robi, by pomóc białoruskiej opozycji: młodzież może studiować, działa Radio Racja i Telewizja Biełsat, działania podejmują polscy politycy. "Te inicjatywy są ważne, bo pokazują Białorusinom, że jesteśmy razem z nimi, że popieramy ich aspiracje do autentycznej wolności" - oznajmił.

Miodowicz chce zaangażować w pomoc białoruskiej opozycji "wszystkich ludzi dobrej woli" z regionu świętokrzyskiego. Jego zdaniem rodziny mogą przyjąć na święta czy wakacje dzieci represjonowanych przedstawicieli opozycji lub młodych opozycjonistów. Zapowiedział, że będzie prosił rektor Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach Reginę Renz o środki na stypendia dla kilku białoruskich studentów. "Niech to będą pierwsze kroki w kierunku budowania mostu emocjonalnego pomiędzy naszymi krajami. Za działaniami dyplomatycznymi niech idą działania zwykłych ludzi" - powiedział poseł.

"Powinniśmy pomyśleć o tym, by zrealizować choć w drobnej części wobec Białorusi to, co Europa realizowała wobec Polski w latach opresji komunistycznej. Jest naszym obowiązkiem, by zorganizować pomoc dla rodzin opozycji demokratycznej na Białorusi. Będę o to zabiegał na zbliżającej się konwencji wyborczej mojej partii" - zadeklarował Miodowicz.

Zdaniem Gawina 17 lat dyktatury Łukaszenki sprawiło, że powstał sojusz między Polakami i Białorusinami. Opozycjonista wspomniał, że kiedy w 1988 roku zaangażował się w działania na rzecz polskości, stosunek Białorusinów do Polaków był wrogi, co spowodowane było sowiecką propagandą. Teraz Białorusini zaczęli doceniać rolę Polski jako państwa demokratycznego, które niesie pomoc i chce, by Białoruś stała się państwem niezależnym.

bEgMKqpF

Gawin wyraził nadzieję, że sytuacja ekonomiczna Białorusi zmusi Łukaszenkę do rozmów z autentyczną opozycją.

Premier Donald Tusk i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski spotkali się we wtorek z białoruskimi opozycjonistami. Oświadczyli, że pomoc finansowa i dialog z władzami Białorusi będzie możliwy dopiero po uwolnieniu więźniów politycznych i przeprowadzeniu wolnych wyborów.

Tadeusz Gawin jest doktorem historii, publicystą, działaczem społecznym, obrońcą praw człowieka na Białorusi.

Urodził się w 1951 roku we wsi Łosośna koło Grodna w polskiej rodzinie. W latach 1988-1990 był prezesem Kulturalno-Oświatowego Stowarzyszenia im. Adama Mickiewicza w Grodnie, a w latach 1990-2000 prezesem Związku Polaków na Białorusi. W czasie jego prezesowania związek wywalczył nauczanie języka polskiego w ponad 300 szkołach białoruskich, otwarto dwie polskie szkół: w Grodnie i Wołkowysku.

bEgMKqpG

Za swoją działalność był represjonowany. W 2008 roku rozpoczął pracę jako wykładowca w Wyższej Szkole Administracji Publicznej im. Stanisława Staszica w Białymstoku. (PAP)

agn/ la/ gma/

bEgMKqqa
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)