Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Iran: Chamenei poparł irańskich negocjatorów w rozmowach nuklearnych

0
Podziel się

Najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu ajatollah Ali Chamenei
oświadczył w niedzielę, że nikt nie może podważać pracy negocjatorów prowadzących w imieniu
Teheranu rozmowy na temat programu nuklearnego. Dodał jednak, że nie jest optymistą ws. negocjacji.

bErRqsvF

Najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu ajatollah Ali Chamenei oświadczył w niedzielę, że nikt nie może podważać pracy negocjatorów prowadzących w imieniu Teheranu rozmowy na temat programu nuklearnego. Dodał jednak, że nie jest optymistą ws. negocjacji.

"Jeśli negocjacje doprowadzą do rozwiązania, tym lepiej, ale jeśli nie - będzie to oznaczać, że kraj musi stanąć na własnych nogach" - powiedział Chamenei. Jego słowa na spotkaniu z grupą studentów przekazała irańska agencja IRNA.

Powtórzył on swą wcześniejszą ocenę, że nie jest optymistą w sprawie wyniku rozmów. Zaznaczył jednak, że w prowadzeniu negocjacji nie ma jego zdaniem negatywnych stron.

bErRqsvH

"Nikt nie powinien uważać, że nasi negocjatorzy idą na kompromis. Ich misja jest trudna, nikt nie powinien osłabiać przedstawiciela władz, który jest zajęty pracą" - zaznaczył Chamenei.

Jego słowa agencja Reutera interpretuje jako wyraz poparcia dla prezydenta Hasana Rowhaniego i jego działań na rzecz negocjacji z Zachodem w sprawie irańskiego programu. Chamenei w ten sposób ostrzegł zwolenników twardej linii, by nie oskarżali Rowhaniego o to, że idzie na kompromis z wrogiem, za jakiego Iran uważa Stany Zjednoczone - zauważa Reuters.

Zarazem, Chamenei wyraził brak zaufania do Stanów Zjednoczonych; Amerykanie, jak mówił "z jednej strony uśmiechają się i wyrażają chęć negocjacji, ale z drugiej natychmiast dodają, że biorą pod uwagę wszelkie warianty".

16 października br. w Genewie zakończyła się druga runda rozmów między Iranem a Grupą 5+1 (USA, W. Brytania, Francja, Rosja, Chiny oraz Niemcy). Strony podkreśliły wtedy, że negocjacje w sprawie irańskiego programu nuklearnego postępują w dobrym kierunku. Kolejne spotkanie zaplanowano na 7-8 listopada w Genewie.

bErRqsvN

Rozmowy w październiku były pierwszym spotkaniem Iranu i Zachodu od szczytu w Kazachstanie w kwietniu, kiedy to nie doszło do zbliżenia stanowisk. Sześć mocarstw domagało się od Iranu zamknięcia ośrodka wzbogacania uranu w Fordo i przekazania za granicę zasobów uranu wzbogaconego do 20 proc.

Wybrany w czerwcu prezydent Rowhani wykazuje wolę otwarcia na dialog z Zachodem, jednak od początku kadencji powtarza, że jego kraj nie wyrzeknie się niezbywalnego prawa do rozwijania cywilnego programu nuklearnego. Takie prawo daje Iranowi traktat NPT.

Prezydent USA Barack Obama potwierdził we wrześniu, że jego kraj zachowuje "wszelkie opcje, w tym militarną", by zapewnić, że Iran nie pozyska broni jądrowej.

Iran systematycznie zaprzecza zarzutom Zachodu dotyczącym zamiarów budowy bomby atomowej. Opublikowany w listopadzie 2011 roku poufny raport Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) zawiera informacje dotyczące istnienia potencjalnie militarnych aspektów irańskiego programu nuklearnego.(PAP)

bErRqsvO

awl/ itm/

14959691 arch.

bErRqswi
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)