Notowania

wiadomości
18.02.2011 11:42

Katowice: Górnicy demonstrowali przed siedzibą KHW

# dochodzą m.in. wypowiedzi związkowców i szersza wypowiedź rzecznika KHW #

Podziel się
Dodaj komentarz

# dochodzą m.in. wypowiedzi związkowców i szersza wypowiedź rzecznika KHW #

18.02. Katowice (PAP) - Około czterystu górników z Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) demonstrowało w piątek rano w Katowicach przed siedzibą spółki. Żądają m.in. natychmiastowej wypłaty "czternastek" .

Protestujący domagali się rezygnacji z planów redukcji zatrudnienia o 5 tys. osób i wypracowania programu naprawczego spółki. Nie chcą też systemu wynagrodzeń uzależnionego od wydobycia. Ale przede wszystkim żądali natychmiastowej wypłaty czternastej pensji, którą w styczniu władze KHW przełożyły na początek kwietnia.

"Mogą nas okradać, mogą nam narzucać plany, które są nie do wykonania. Jesteśmy tu po to, by pokazać, że nie damy się podzielić. Załoga KHW jest razem i razem będzie walczyć o swoje prawa. A jeżeli nie zmienią swojej polityki, nie zostanie tu kamień na kamieniu" - wołał podczas piątkowej demonstracji szef Sierpnia 80 w holdingu Szczepan Kasiński.

"Od pięciu lat KHW żąda od nas wyrzeczeń. Mamy oddawać po kolei "czternastki", nagrody jubileuszowe, nasze wynagrodzenia. W tym roku zarząd Katowickiego Holdingu przewiduje, że nasze wynagrodzenia mają się obniżyć. Mają być niższe z racji tego, że oni nie potrafią zorganizować wydobycia" - mówił Piotr Bienek z Solidarności w dawnej kopalni Śląsk, obecnie części kopalni Wujek.

Lider Związku Zawodowego Górników w Polsce Wacław Czerkawski zaapelował do wiceminister gospodarki ds. górnictwa Joanny Strzelec-Łobodzińskiej, by - jak mówił "nareszcie zdyscyplinowała prezesów" spółek węglowych, żeby nareszcie na pierwszym miejscu był górnik, jego prawa, jego godne warunki pracy".

Rzecznik Holdingu Wojciech Jaros powiedział dziennikarzom, że "każdy może być niezadowolony z sytuacji, w jakiej się znajduje i w jakiej znajduje się jego firma". "Holding ma przed sobą naprawdę trudny rok wychodzenia z dość nieciekawej sytuacji finansowej" - zaznaczył.

Jaros wyjaśnił, że wypłata "czternastek" została opóźniona o dwa miesiące z powodu małego poślizgu "w płatnościach bieżących spółki". Zaznaczył jednak, że opóźnienie jest jednym z elementów planu poprawy sytuacji finansowej spółki, który przewiduje m.in., że na koniec roku wszystkie płatności będą regulowane na bieżąco, przez co spółka stanie się bardziej wiarygodnym kontrahentem.

W przesłanej PAP w czwartek ulotce skierowanej do pracowników kopalni Wujek zarząd KHW informował, że przesunięcie o dwa miesiące wypłaty "czternastek" dla pracowników tej kopalni jest efektem niższego niż planowano w 2010 roku faktycznego wydobycia węgla.

"Wydobycie kopalni w 2010 r. wyniosło 2,7 mln ton węgla i było o 600 tys. ton niższe od planowanego, w efekcie, czego koszty wydobycia (w tym wynagrodzeń) i inwestycji przewyższyły o ponad 50 mln złotych przychody uzyskane ze sprzedaży węgla" - napisano na ulotce wskazując, że wypłata "czternastek" dla Wujka to koszt ok. 31,5 mln zł.

Odnosząc się do postulatu rezygnacji z powiązania cząstki wynagrodzenia górników z wynikami kopalni, Jaros podkreślił, że na razie, po wprowadzeniu tej zmiany od stycznia, żadna z kopalń nie wypłaciła premii niższej niż w grudniu.

Rzecznik zaznaczył też, że w manifestacji uczestniczyła tylko jedna struktura związkowa obejmująca wszystkie kopalnie Holdingu, czyli Sierpień 80, a także pojedyncze organizacje związkowe z kopalni Wujek. W Holdingu działa 39 takich organizacji.

Na piątkową demonstrację - obok organizacji Sierpnia 80 z wszystkich kopalni spółki - przyjechali m.in. górnicy z działających w Wujku: Solidarności, Związku Zawodowego Górników w Polsce, Przeróbki, Kadry, Związku Zawodowego Ratowników oraz Związku Zawodowego Maszynistów.

Pikieta zakończyła się po niespełna godzinie.(PAP)

mtb/ amac/ mag/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz