Notowania

wiadomości
24.04.2013 15:21

KE chce skończyć z kosztownym poświadczaniem dokumentów urzędowych

KE chce skończyć z czasochłonnym i kosztownym poświadczaniem autentyczności dokumentów urzędowych, takich jak akt urodzenia czy ślubu, przez osoby, które przeprowadzają się do innego kraju UE - zapowiedziała unijna komisarz ds. sprawiedliwości Viviane Reding

Podziel się
Dodaj komentarz

KE chce skończyć z czasochłonnym i kosztownym poświadczaniem autentyczności dokumentów urzędowych, takich jak akt urodzenia czy ślubu, przez osoby, które przeprowadzają się do innego kraju UE - zapowiedziała unijna komisarz ds. sprawiedliwości Viviane Reding

"Za każdym razem gdy przekraczamy granicę, ministerstwo spraw zagranicznych nie musi poświadczać ważności naszego paszportu. Dlaczego zatem takie poświadczenie jest wymagane w przypadku aktu urodzenia? (...) Słyszałam niezliczone historie o problemach związanych ze spełnianiem tych niezrozumiałych wymagań" - mówiła Reding na konferencji prasowej. Podkreśliła, że nie tylko jest to uciążliwe, ale i kosztowne.

Reding, która jest też wiceprzewodniczącą KE, uważa, że problem dotyczy nie tylko obywateli, ale i firm. Często muszą one dostarczyć różne dokumenty urzędowe poświadczające ich status prawny, gdy prowadzą działalność za granicą.

Komisja chce to zmienić. Proponuje, aby obywatele i firmy nie musieli dostarczać kosztownych tłumaczeń dokumentów urzędowych, aby na przykład dokonać rejestracji domu, zawrzeć związek małżeński czy wystąpić o kartę pobytu. Zniesione mają być obowiązujące obecnie formalności, które należy spełnić, aby zarejestrować dokumenty urzędowe, takie jak akt urodzenia, w innym państwie członkowskim UE. Dotyczy to także tzw. pieczęci (inaczej klauzuli) apostille, która jest wydawana przez władze publiczne jako dowód, że dany dokument urzędowy lub podpis urzędnika na danym dokumencie są autentyczne. Jak zaznaczyła Reding, średni koszt tej pieczęci w UE to 13 euro i dotyczy to rocznie 1,4 mln dokumentów.

Zgodnie z nowymi przepisami państwa członkowskie będą musiały uznać autentyczność danego dokumentu bez żadnych dodatkowych wymogów, takich jak poświadczanie. Jeżeli pojawią się wątpliwości co do konkretnego dokumentu, urzędnicy sprawdzą to, kontaktując się z odpowiednim organem za pośrednictwem istniejącego systemu wymiany informacji (IMI).

KE szacuje, że dzięki nowym przepisom obywatele i firmy w UE zaoszczędzą 330 mln euro.

Według ankiety Eurobarometru z października 2010 r. 73 proc. Europejczyków uważa, że należy usprawnić obieg dokumentów urzędowych między państwami UE.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

luo/ kar/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz