Notowania

opel
17.10.2009 07:39

KE ostrzega Niemcy w sprawie przejęcia Opla

Podpisanie ostatecznej umowy przejęcia opóźnia się m.ni. przez wątpliwości KE.

Podziel się
Dodaj komentarz
(media.gm.com)

Komisja Europejska wyraziła poważne wątpliwości, czy pomoc zaoferowana przez Niemcy inwestorom, którzy mają przejąć upadający koncern Opel, jest zgodna z unijnym prawem.

Komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes ostrzegła niemieckiego ministra gospodarki Karla-Theodora zu Guttenberga, że _ są poważne przesłanki wskazujące, iż obiecana przez niemiecki rząd pomoc dla Opla była obwarowana wstępnym warunkiem, że Magna-Sbierbank przejmie większość udziałów _. Oraz że stało się to na podstawie uzgodnionego z rządem w Berlinie biznesplanu, który zakładał utrzymanie fabryk w Niemczech kosztem innych.

_ - Komisarz wskazała, że taki warunek wstępny pomocy byłby niezgodny z zapisanymi w traktacie UE zasadami konkurencji i rynku wewnętrznego _ - głosi komunikat KE wydany w piątek wieczorem.

Niemcy znalazły się w ogniu krytyki ze strony Wielkiej Brytanii i Belgii za to, że wybrały konsorcjum Magna-Sbierbank, kierując się protekcjonizmem gospodarczym - miały bowiem uzyskać obietnicę, że w zamian za pomoc nie zostanie zamknięty żaden zakład Opla w rodzimych Niemczech. Tymczasem wszystko wskazuje, że np. fabryka Opla w Antwerpii skazana jest na zamknięcie, a w zakładach hiszpańskich i brytyjskich zapowiedziano poważne zwolnienia.

Kroes zażądała, by pomoc nowemu Oplowi była udzielona _ bez względu na to, jaki inwestor czy plan (ratunkowy) zostanie wybrany _. W liście do niemieckiego ministra wskazała ponadto, że _ pomoc nie może być używana w celu narzucenia politycznych ograniczeń dotyczących lokalizacji działalności produkcyjnych w UE _. Innymi słowy - Niemcy nie mają prawa warunkować pomocy utrzymaniem produkcji i miejsc pracy w niemieckich zakładach.

Komisarz wysłała już 7 października jednobrzmiący list do wszystkich krajów, gdzie mieszczą się fabryki Opla: Niemiec, Austrii, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Belgii, Polski i Węgier. Komisarz zapopwiedziała, że bardzo uważnie będzie się przyglądać jakiemukolwiek wsparciu finansowemu Opla, by upewnić się, że nie będą temu towarzyszyły żadne warunki, np. dotyczące zwolnień czy restrukturyzacji w takim zakładzie a nie innym.

Minister Karl-Theodor zu Guttenberg powiedział natomiast, że Polska i Austria zadeklarowały chęć udziału w pomocy publicznej dla Opla. Nie jest na razie jasne, jak wysoki ma być udział poszczególnych państw w sfinansowaniu obiecanych przez Niemcy poręczeń i kredytów na kwotę 4,5 mld euro. Kraje zgłaszają szereg zastrzeżeń do planów nowego inwestora Magny, związanych z cięciami zatrudnienia i produkcji; Magna przewiduje likwidację 10,5 tysiąca z ogólnej liczby 55 tysięcy miejsc pracy w spółkach Opel i Vauxhall (brytyjskie zakłady).

W najbliższych dniach podpisana ma zostać umowa o sprzedaży większości udziałów w Oplu pomiędzy jego właścicielem, amerykańskim koncernem General Motors, a nowym inwestorem. Oczekiwano, że nastąpi to w piątek albo w ciągu najbliższego weekendu. Jednak dziennik _ Financial Times Deutschland _ napisał w piątek w internetowym wydaniu, że podpisanie umowy odłożono na następny tydzień: powodem mają być właśnie wątpliwości KE, czy wsparcie dla nowego Opla nie naruszy unijnych zasad konkurencji.

Niemcy zapewniają KE, że pomoc dla nowego Opla nie jest związana z jakimikolwiek warunkami. Według ministra zwłoka z podpisaniem umowy nie stanowi żadnego problemu dla stron transakcji, które są gotowe wstrzymać się jeszcze przez kilka dni.

Tagi: opel, pomoc, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz