Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Kielce: 2 czerwca wyrok o łapówkarstwo na uczelni

0
Podziel się

2 czerwca Sąd Okręgowy w Kielcach ogłosi wyrok w procesie apelacyjnym
wykładowczyni Uniwersytetu Jana Kochanowskiego Darii F. oraz byłej studentki Jolanty Ż., skazanych
za łapówkarstwo.

bEgnLqth

2 czerwca Sąd Okręgowy w Kielcach ogłosi wyrok w procesie apelacyjnym wykładowczyni Uniwersytetu Jana Kochanowskiego Darii F. oraz byłej studentki Jolanty Ż., skazanych za łapówkarstwo.

Sąd Rejonowy w Kielcach skazał w listopadzie 2008 roku Darię F. na karę łączną dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery lata za przyjmowanie łapówek od studentów. Jolantę Ż. oraz drugą byłą studentkę Marzenę M. za wręczenie korzyści majątkowych skazał na sześć miesięcy w zawieszeniu na dwa lata.

Od wyroku odwołali się obrońcy Darii F. i Jolanty Ż., którzy chcą ich uniewinnienia. W środę w Sądzie Okręgowym odbyła się rozprawa apelacyjna.

bEgnLqtj

Obrońca Darii F. Tomasz Czernic powołał się na artykuł prof. Marka Safjana w "Newsweeku", według którego prowokacja w sprawach o wręczenie łapówek powinna być stosowana jako ostatni dowód sprawdzający, a nie być działaniem inicjującym sprawę. Jego zdaniem, wobec jego klientki doszło do prowokacji ze strony jednego ze studentów - policjanta, który wręczył jej łapówkę.

Adwokat uważa, że kwoty były niewielkie, więc sąd powinien potraktować tę sprawę jako przypadek niższej wagi. Jego zdaniem, Daria F. została przez sąd potraktowana najsurowiej ze wszystkich pracowników tej uczelni, którzy odpowiadali za korupcję.

Zdaniem broniącej Jolanty Ż. mec. Marii Rolki sąd dopuścił się poważnego naruszenia przepisów postępowania dowodowego; wybiórczo potraktował dowody. Według niej Jolanta Ż. jedynie towarzyszyła Marzenie M., która wręczała Darii F. kwiaty, i nie wiedziała, że w bukiecie jest koperta z pieniędzmi. Przyszła na uczelnię w ostatniej chwili i nie uczestniczyła w zbiórce. Zdaniem adwokat doszło też do nieprawidłowości podczas przesłuchiwania świadków i notowania ich zeznań.

Jolanta Ż. prosiła o uniewinnienie. Daria F. nie przyszła na rozprawę.

bEgnLqtp

Prokurator wniosła o nieuwzględnienie apelacji. Jej zdaniem sąd pierwszej instancji dokonał kompleksowej oceny dowodów, a uzasadnienie wyroku jest wszechstronne. Nie ma podstaw do twierdzenia, że był to przypadek niższej wagi, gdyż stopień społecznej szkodliwości przestępstwa korupcyjnego, które popełniła wykładowczyni, jest bardzo wysoki. Zdaniem prokurator od takich osób wymaga się wyższych standardów.

Według oskarżyciela nie doszło w tej sprawie do planowanej policyjnej prowokacji. To nie były czynności policyjne, choć studenci, którzy uczestniczyli we wręczaniu łapówki, byli policjantami.

Sąd rejonowy, oprócz kar pozbawienia wolności w zawieszeniu, wymierzył oskarżonym kary grzywny. Daria F. musi także zapłacić na rzecz Skarbu Państwa równowartość przyjętych korzyści majątkowych.

Według krakowskiej prokuratury okręgowej, Daria F. miała w czerwcu 2005 roku przyjąć od studentów dwa razy po 100 euro, zaś w maju 2006 roku - 700 zł za łagodne potraktowanie ich na zaliczeniach ze statystyki. Dwie studentki oskarżono o wręczenie Darii F. w 2006 roku koperty z łapówką w bukiecie kwiatów.

bEgnLqtq

Daria F. przyznała się tylko do przyjęcia bukietu w 2006 roku. Twierdzi, że gdy później zorientowała się, że wśród kwiatów jest koperta z pieniędzmi, chciała je oddać policji, ale nie pozwolił jej na to stan zdrowia. Do wręczenia w imieniu grupy zaocznych studentów pedagogiki z resocjalizacją koperty w bukiecie przyznała się absolwentka uczelni Marzena M. Trzecia oskarżona - pracownica sekretariatu jednej z prokuratur rejonowych Jolanta Ż. twierdzi, że jedynie asystowała koleżance nie wiedząc o kopercie.

Daria F. nie jest jedyną wykładowczynią ówczesnej Akademii Świętokrzyskiej w Kielcach (obecnie uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego Jana Kochanowskiego) oskarżoną o przyjmowanie łapówek od studentów. Krakowska prokuratura oskarżyła jeszcze czworo wykładowców. Wobec trojga zapadły prawomocne wyroki pozbawienia wolności w zawieszeniu, jednego profesora sąd prawomocnie uniewinnił.(PAP)

agn/ wkr/ jbr/

bEgnLqtK
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)