Notowania

wiadomości
03.09.2013 15:34

Kolejni górnicy kopalni "Piekary" przechodzą do innych zakładów

120 pracowników kopalni "Piekary" z początkiem września rozpoczęło pracę w innych zakładach Kompanii Węglowej - podał we wtorek koncern. Dobrowolne przejścia wpisują się w realizację programu naprawczego dla przynoszącej straty kopalni w Piekarach Śląskich.

Podziel się
Dodaj komentarz

120 pracowników kopalni "Piekary" z początkiem września rozpoczęło pracę w innych zakładach Kompanii Węglowej - podał we wtorek koncern. Dobrowolne przejścia wpisują się w realizację programu naprawczego dla przynoszącej straty kopalni w Piekarach Śląskich.

Po przejściu w sierpniu 100 pracowników do kopalni "Bobrek - Centrum" w Bytomiu teraz kolejna grupa górników z Piekar opuściła macierzystą kopalnię. Do oddziałów wydobywczych kopalni "Bielszowice" w Rudzie Śląskiej przeszło 98 górników. Pracę w zakładzie przeróbki mechanicznej węgla w kopalni "Bobrek - Centrum" otrzymały 22 osoby.

"Istotne, że alokacja tych pracowników jest dobrowolna i pozwala realizować cele założone w programie naprawczym dla piekarskiej kopalni" - powiedział wiceprezes zarządu Kompanii Węglowej Marek Uszko.

W październiku kolejnych 87 pracowników z "Piekar" ma przejść do kopalń "Pokój" w Rudzie Śląskiej i "Bobrek - Centrum".

W maju tego roku przedstawiciele Kompanii zapowiedzieli wdrożenie programów naprawczych dla dwóch nierentownych kopalń: "Piekary" i "Brzeszcze". Częścią tych działań ma być właśnie alokacja, czyli przeniesienie części załogi do innych kopalń.

Działania zarządu Kompanii w tym zakresie nie znalazły akceptacji działających w firmie związków zawodowych. Według związkowców, restrukturyzacja polegająca na alokacji i ograniczaniu wydobycia nie gwarantuje bezpiecznego funkcjonowania kopalń w przyszłości. Ich zdaniem zamieszanie towarzyszące przenoszeniu ludzi do innych zakładów może też skutkować pogorszeniem poziomu bezpieczeństwa pracy.

Kopalnia "Piekary" jest jedną z 15 kopalń Kompanii. Jej przychody nie pokrywają kosztów, stąd rosnące straty. Program naprawczy ma zmniejszyć koszty, czyli m.in. dostosować wielkość zatrudnienia i wydobycia do poziomu zapewniającego rentowną pracę.

Przedstawiciele Kompanii zaznaczają, że restrukturyzacja nie oznacza ani likwidacji kopalń, ani zwolnień pracowników, a jedynie możliwość ich przejścia do innych kopalń. W maju prezes Kompanii Joanna Strzelec-Łobodzińska ogłosiła, że firma nie zamierza likwidować kopalń; ma zamykać jedynie te, gdzie skończył się węgiel. (PAP)

lun/ mab/ pad/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz