Notowania

wiadomości
08.06.2011 16:50

Komisja może przyjąć w czwartek projekt zmian w konstytucji

Sejmowa komisja ds. zmian w konstytucji prawdopodobnie przyjmie w czwartek projekt zmian w konstytucji dotyczący relacji Polski z UE. Kierownictwo komisji liczy, że Sejm znowelizuje ustawę zasadniczą jeszcze przed 1 lipca.

Podziel się
Dodaj komentarz

Sejmowa komisja ds. zmian w konstytucji prawdopodobnie przyjmie w czwartek projekt zmian w konstytucji dotyczący relacji Polski z UE. Kierownictwo komisji liczy, że Sejm znowelizuje ustawę zasadniczą jeszcze przed 1 lipca.

"Głęboko w to wierzę, że projekt uzyska poparcie komisji i trafi do dalszych prac parlamentarnych" - powiedział w środę PAP przewodniczący komisji Jarosław Gowin (PO), po posiedzeniu komisji w sprawie projektu zmian w konstytucji.

Jak zaznaczył, po przyjęciu projektu przez komisję zostanie on skierowany do drugiego czytania w Sejmie. Poseł nie wykluczył, że na najbliższym posiedzeniu izby, pod koniec czerwca, mogłoby się odbyć nie tylko drugie czytanie, ale i głosowanie nad projektem, który następnie trafiłby do Senatu.

Także wiceszef komisji Karol Karski (PiS) powiedział, że jest dobrej myśli co do dalszych losów projektu. "Jestem dobrej myśli, bo współpraca w komisji opierała się nie na konkurencji i partyjnych sporach, ale na myśleniu o Polsce w kategoriach dobra wspólnego. Naszym celem jest umocnienie Polski w UE" - zaznaczył. Nie wykluczył jednak, że na czwartkowym posiedzeniu komisji zgłosi poprawki do projektu.

Gowin zapewnia jednak, że będzie dążył, aby komisja przegłosowała projekt w wersji przyjętej przez podkomisję. Jak mówił jeszcze pół roku temu, gdy powstawała podkomisja, nikt nie dawał jej szans na pozytywne zakończenie prac. "Już doprowadzenie do konsensusu podczas prac podkomisji jest ogromnym sukcesem" - ocenił.

Podkomisja powstała na początku roku i pracowała nad dwoma projektami zmian w konstytucji, dotyczącymi relacji Polski z UE - prezydenckim i autorstwa PiS. Projekt, który powstał na bazie tych dwóch propozycji, zakłada zmodyfikowanie art. 90. konstytucji mówiącego o przekazywaniu organizacjom międzynarodowym kompetencji organów władzy państwowej w niektórych sprawach. Jego usunięcie proponował początkowo w swoim projekcie zarówno PiS, jak i prezydent. Posłowie zdecydowali jednak, by zapisać w projekcie, że zgodę na przekazanie takich kompetencji musi wyrazić Sejm większością co najmniej 2/3 głosów i Senat - większością bezwzględną.

Zgodnie z projektem do konstytucji ma zostać dodany nowy rozdział Xa regulujący kwestie członkostwa Polski w UE.

Projekt reguluje m.in. wysokość progów wyrażania przez nasz parlament zgody na ratyfikację umowy międzynarodowej w relacjach Polski z UE. Zgodnie z propozycjami wymagana będzie większość 2/3 zarówno w Sejmie, jak i w Senacie. Projekt przewiduje także kwestie ewentualnego wyjścia naszego kraju z UE. Decyzja w tej sprawie byłaby podejmowana również przez prezydenta na wniosek rządu za zgodą parlamentu. W obu izbach wymagana byłaby większość 2/3.

Nowelizacja określałaby także kompetencji rządu i prezydenta w przypadku zmiany treści umowy międzynarodowej następującej w drodze decyzji organu UE. Zgodnie z projektem zmiana treści takiej umowy wymaga uprzedniej zgody prezydenta, udzielanej na wniosek rządu, jeżeli dotyczy: trybu stanowienia aktów prawnych przez organy UE, w tym odstąpienia od zasady głosowania jednomyślnego, składu organów Unii Europejskiej oraz spraw uregulowanych w ustawie lub w których konstytucja wymaga ustawy.

Zgodnie z projektem Sejm lub Senat mogą wnieść do Trybunału Sprawiedliwości UE skargę w sprawie naruszenia przez akt prawny Unii zasady pomocniczości. Jeżeli projekt skargi zostanie złożony przez co najmniej 115 posłów lub 25 senatorów, to bez dodatkowego głosowania rząd przekazuje skargę Trybunałowi. Jak tłumaczył Gowin, takie rozwiązanie daje gwarancje wniesienia skargi także parlamentarnej mniejszości.

Zapisy projektu rozdziału europejskiego konstytucji gwarantowałyby także obywatelom Polski oraz zamieszkałym w naszym kraju obywatelom UE prawo wybierania i wybieralności do PE, a także prawo wybierania przedstawicieli do organów samorządu gminnego obywatelom Unii nie będącym obywatelami Polski.

W nowym rozdziale konstytucji byłoby ponadto zapisane, że politykę Polski w UE prowadzi rząd, a prezydent w tym zakresie współdziała z premierem i właściwym ministrem.

Ostatecznie w projekcie rozdziału europejskiego nie znalazły się zapisy dotyczące ewentualnego wejścia Polski do strefy euro. Bronisław Komorowski zawarł w swoim projekcie m.in. propozycje dotyczące organizacji NBP, w tym przyszłej likwidacji Rady Polityki Pieniężnej. W prezydium komisji te postulaty nie znalazły jednak poparcia, a prezydent jeszcze w styczniu miał powiedzieć, że nie będzie naciskał na ich zachowanie w projekcie.

Zgodnie z ustawą zasadniczą, ustawę o zmianie konstytucji Sejm może uchwalić większością co najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz Senat bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów. (PAP)

pat/ la/ mag/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz