Notowania

wiadomości
21.07.2011 16:03

Kowal: listy wyborcze PJN gotowe w 70-80 procentach

Prezes PJN Paweł Kowal poinformował, że listy wyborcze partii są już w 70-80 procentach gotowe. W ciągu tygodnia mają zapaść decyzje o kształcie sztabu wyborczego. Według nieoficjalnych informacji PAP zbliżonych do PJN, szefem sztabu ma być Tomasz Dudziński.

Podziel się
Dodaj komentarz

Prezes PJN Paweł Kowal poinformował, że listy wyborcze partii są już w 70-80 procentach gotowe. W ciągu tygodnia mają zapaść decyzje o kształcie sztabu wyborczego. Według nieoficjalnych informacji PAP zbliżonych do PJN, szefem sztabu ma być Tomasz Dudziński.

Na briefingu w Sejmie Kowal mówił m.in., że jeszcze w czwartek zbiera się zarząd PJN, by rozmawiać o listach wyborczych ugrupowania. "One są w 70-80 proc. gotowe. W ok. 50 proc. mamy już skompletowane listy z podwójnym składem, czyli takie maksymalne jakie są możliwe, jeśli chodzi o listy wyborcze do Sejmu" - zaznaczył.

Jak podkreślił, w tym tygodniu odbędą się także rozmowy i zapadną decyzje dotyczące sztabu. Według nieoficjalnych informacji PAP, jego szefem ma zostać poseł Tomasz Dudziński. W skład sztabu mają wejść m.in. Kowal, Marek Migalski, Paweł Poncyljusz, Elżbieta Jakubiak. "Niewykluczone, że znajdzie się w nim także kilku działaczy ze struktur wojewódzkich" - powiedział nieoficjalnie rozmówca PAP.

Według Kowala, politycy PJN będą rozmawiać w najbliższym czasie również o strategii wyborczej, także w kontekście środowej decyzji TK, który m.in. zakwestionował zakaz korzystania z billboardów i płatnych spotów w kampanii wyborczej.

"My, a też ja osobiście, przyjmujemy z bólem decyzję, że nasze pieniądze będą wydawane na bezsensowne spoty i billboardy. Jesteśmy przeciwko temu, bo my nie dysponujemy pieniędzmi budżetowymi, by je w ten sposób wydawać i uważamy, że to jest zły sposób wydawania tych pieniędzy" - oświadczył Kowal.

Zapowiedział, że PJN "nie składa broni" i w przyszłości będzie walczył o to, by publicznych pieniędzy "w taki sposób nie marnotrawić".

Kowal zapowiedział, że PJN w kampanii skupi się m.in. na polityce na rzecz rodziny. Jego ugrupowanie będzie także mówiło o kwestiach podatków. "Trzeba pokazać obywatelom, jak rząd nieroztropnie postępuje, jeśli chodzi o nowe daniny i obciążenia obywateli. Tu nie ma żadnego umiaru, każdy kto dobiera się do rządu uważa, że może sobie według własnego widzimisię zmieniać obciążenia podatkowe" - stwierdził.

Według europosła PJN "zasadniczo" zakończy układanie list wyborczych w przyszłym tygodniu. "Powiemy, z kim ostatecznie zostały zawarte sojusze i jakie są główne założenia kampanii" - zaznaczył.

Prezes PJN pytany był, czy razem z PJN wystartuje w wyborach ugrupowanie Marka Jurka - Prawica Rzeczypospolitej. "Przedstawiłem swą ofertę w sposób dyskretny, nie chciałem robić z tych rozmów festiwalu. Była to oferta daleko idącej współpracy łącznie z propozycjami nawet ustalenia wspólnej nazwy, pod jaką występujemy" - powiedział. Jak jednak dodał, rozmowy "nie skończyły się powodzeniem".

Jednocześnie wyraził nadzieję, że "wielu ludzi" z poglądami "sprzyjającymi poglądom" Marka Jurka znajdzie się na listach wyborczych PJN. "My jesteśmy ciągle otwarci, nie zamykamy tego" - zaznaczył. Dodał, że jego partia prowadzi także rozmowy "z kilkoma innymi ugrupowaniami".

Prezes PJN pytany był także o słowa szefa polskiej komisji wyjaśniającej okoliczności katastrofy smoleńskiej, szefa MSWiA Jerzego Millera, który na pytanie o termin zakończenia tłumaczenia i publikacji raportu wyraził nadzieję, iż jest to "kwestia kilkunastu dni".

Według Kowala, "rząd nie zdał tego egzaminu". "Ja już ubolewałem wielokrotnie, nie sądziłem, że przywódcy i rządu, i opozycji okażą się taką krótkowzrocznością, że przesuną sprawę, która jest tak istotna, na okres de facto kampanii wyborczej" - powiedział. Jak dodał, uważa to za działanie "bardzo niepaństwowe". (PAP)

sdd/ par/ gma/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz