Notowania

media
06.03.2009 12:16

Kownacki: o kandydaturze Cimoszewicza dowiedzieliśmy się z mediów

Szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki skrytykował w piątek rząd za brak konsultacji z prezydentem w sprawie kandydatury Włodzimierza Cimoszewicza na stanowisko sekretarza generalnego Rady Europy.

Podziel się
Dodaj komentarz

*Szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki skrytykował w piątek rząd za brak konsultacji z prezydentem w sprawie kandydatury Włodzimierza Cimoszewicza na stanowisko sekretarza generalnego Rady Europy. *

Kownacki, pytany w TVN24, czy Kancelaria Prezydenta wiedziała, że rząd zgłosił kandydaturę Cimoszewicza, odpowiedział: "tylko tyle, co z mediów; także wczoraj po południu czy wczoraj wieczorem takie informacje zaczęły docierać".

Pytany, czy rząd konsultował decyzję z prezydentem, odpowiedział: "o żadnych konsultacjach nic nie wiem".

"Oczywiście, prezydent powinien być poinformowany oddzielnie, wcześniej. Najlepiej, gdyby taka decyzja była uzgadniana z prezydentem, ale poinformowanie to jest absolutne minimum" - podkreślił szef prezydenckiej kancelarii.

Pytany, dlaczego, jego zdaniem, żadne konsultacje się nie odbyły, odpowiedział: "nie wiem, jakaś pomyłka biurokratyczna; ktoś wysłał, pomylił adres, no, może coś takiego; chcę tak myśleć". "Wojna podjazdowa to jest ostatnia rzecz, jakiej potrzebujemy" - zaznaczył.

Na pytanie, czy prezydent będzie protestował przeciwko kandydaturze Cimoszewicza na stanowisko sekretarza generalnego Rady Europy, odpowiedział: "nie rozmawiałem o tym z panem prezydentem, ale spodziewam się, że nie będzie".

Pytany o kandydaturę Anny Fotygi na ambasadora przy ONZ, Kownacki podkreślił, że Fotyga - była minister spraw zagranicznych i była szefowa Kancelarii Prezydenta - "bez dwóch zdań" ma kompetencje, by objąć to stanowisko.

Szef MSZ Radosław Sikorski poinformował w piątek, że zaproponował Fotydze stanowisko ambasadora Polski przy ONZ. Według piątkowego "Dziennika", rządowe poparcie dla Fotygi ma wynikać z umowy, jaką zawarli premier Donald Tusk i prezydent Lech Kaczyński. Zgodnie z nią, prezydent ma wspierać kandydaturę Sikorskiego na szefa NATO, zaś premier zgodzić się na nominację dla Fotygi oraz dla prezydenckiej minister Ewy Junczyk-Ziomeckiej na konsula generalnego w Nowym Jorku.

Kownacki pytany, czy Kancelaria Prezydenta nie obawia się zarzutów handlu posadami, odpowiedział, że nie. "Jeżeli ktoś ma do zaoferowania posady to MSZ, to minister Sikorski, więc trudno nam coś zarzucać" - dodał.

Dodał, że podobnie jak Fotyga, również Junczyk-Ziomecka ma odpowiednie kwalifikacje. "To nie ulega żadnej wątpliwości. W każdym przypadku powinna być rozpatrywana jako czołowy kandydat" - zaznaczył.

Potwierdził jednocześnie, że prezydent poprze kandydaturę Radosława Sikorskiego na szefa NATO. "Tutaj bez znaków zapytania mogę pozytywnie odpowiedzieć. W kontekście tej kandydatury padły słowa pana prezydenta, że poprze każdego Polaka, który ma szanse na wysokie stanowisko w międzynarodowych instytucjach" - podkreślił.

W jego przekonaniu, "jeśli sprawa dojrzeje, będzie bardziej konkretna, to wtedy będą bardziej konkretne działania". "Na razie przy każdej możliwej okazji przedstawiciele, pracownicy Kancelarii Prezydenta zawsze wypowiadają się, że to jest świetna kandydatura" - dodał.

Według Kownackigo, Sikorski ma szansę na objęcie stanowiska szefa NATO. "To jest strasznie trudno ocenić, naprawdę, bo tutaj ten proces decyzyjny jest niezwykle skomplikowany. Ale ja sądzę, że ma" - powiedział.(PAP)

sdd/ ura/ dym/

Tagi: media, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz