Notowania

wiadomości
22.04.2011 15:13

Lekcje muzyki w dzieciństwie to sprawniejszy mózg na starość

Posyłanie dzieci na lekcje muzyki to dobra inwestycja w ich przyszłość. Może bowiem zaowocować większą sprawnością intelektualną w podeszłym wieku, nawet u osób, które zarzuciły już grę na instrumencie - informuje pismo "Neuropsychology".

Podziel się
Dodaj komentarz

Posyłanie dzieci na lekcje muzyki to dobra inwestycja w ich przyszłość. Może bowiem zaowocować większą sprawnością intelektualną w podeszłym wieku, nawet u osób, które zarzuciły już grę na instrumencie - informuje pismo "Neuropsychology".

Takie są wstępne wnioski z badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Stanu Kansas wśród 70 zdrowych osób w wieku od 60 do 83 lat.

"Nasze badania wskazują, że praktykowanie gry na instrumencie w ciągu życia może być umysłowym wyzwaniem dla mózgu, co sprawia, że staje się on sprawniejszy i łatwiej mu dostosować się do zmian związanych ze starzeniem" - komentuje współautorka prac dr Brenda Hanna-Pladdy. Jak tłumaczy badaczka, ponieważ gra na instrumencie wymaga lat nauki i praktyki, może sprzyjać plastyczności mózgu i powstawaniu dodatkowych połączeń nerwowych, które kompensują spadek sprawności umysłowej postępujący w miarę starzenia.

Seniorów biorących udział w badaniu podzielono na trzy grupy w zależności od wykształcenia muzycznego i aktywności muzycznej w przeszłości. W jednej znalazły się osoby, które nie przeszły żadnej edukacji muzycznej i nie potrafiły grać na instrumencie. Do drugiej zaliczono tych, którzy mieli pewne wykształcenie muzyczne i grali na instrumencie minimum rok, ale mniej niż 9 lat. W trzeciej znalazły się osoby, które przeszły edukację muzyczną i regularnie grały na instrumencie minimum przez 10 lat. Wszyscy badani z doświadczeniem gry na instrumencie zaczynali się kształcić muzycznie około 10. roku życia.

Okazało się, że w kilku testach sprawdzających sprawność umysłową osoby, które najdłużej grały na jakimś instrumencie wypadły lepiej niż te, które nigdy nie przeszły edukacji muzycznej. Były to testy oceniające pamięć niewerbalną (zdolność do zapamiętywania m.in. miejsc, twarzy, etc.), zdolność nazywania obiektów, procesy wykonawcze, tj. zdolność organizacji i planowania działań oraz elastyczność mózgu, czyli jego zdolność adaptowania się do nowych bodźców.

Jak przypominają badacze na łamach artykułu, nabycie dobrych umiejętności muzycznych wymaga trenowania minimum przez 10 lat. Nauka zaczyna się zazwyczaj w młodym wieku, polega na intensywnym powtarzaniu i stymuluje wiele obszarów mózgu, w tym związanych z czynnościami ruchowymi, czytaniem nut i słuchaniem. Jak wskazują badania, prowadzi to do przebudowy kory mózgu oraz zmian w architekturze istoty białej (odpowiedzialnej za szybkie, złożone procesy myślowe) w obu półkulach.

Coraz więcej badań wskazuje, że trening muzyczny korzystnie wpływa na wczesny rozwój sprawności umysłowej i motorycznej. W dotychczasowych badaniach naukowcom udało się np. wykazać, że dzieci edukowane muzycznie są sprawniejsze pod względem intelektualnym od rówieśników.

Nie było jednak pewności, czy korzyści intelektualne związane z praktyką muzyczną utrzymują się również w starszym wieku.

Najnowsze wyniki, wskazują, że wieloletnie granie na instrumencie sprzyja zachowaniu sprawności umysłowej w podeszłym wieku. Może nawet zmniejszać ryzyko lub opóźniać rozwój choroby Alzheimera, w której znacznemu pogorszeniu ulega nie tylko pamięć ale i zdolności poznawcze.

"Uważamy, że kluczowe znaczenie mają tu zarówno lata praktyki gry na instrumencie, jak i wiek, w którym zaczyna się naukę muzyki. Istnieją pewne krytyczne okresy w rozwoju mózgu, w których nauka gry na instrumencie może przychodzić łatwiej, a przez to jej wpływ na plastyczność tkanki nerwowej może być większy" - komentuje dr Hanna-Pladdy.(PAP)

(Więcej w Serwisie Naukowym PAP - http://nauka.pap.com.pl)

jjj/ krf/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz