Notowania

wiadomości
27.10.2011 19:26

Litwa: Sikorski obiecuje wsparcie dla polonijnego "Kuriera Wileńskiego"

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski obiecał, że Polska wesprze zagrożony z powodów finansowych dziennik polonijny "Kurier Wileński", ale musi on wprowadzić program naprawczy. Naczelny gazety ocenił, że daje to nadzieję na przezwyciężenie problemów.

Podziel się
Dodaj komentarz

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski obiecał, że Polska wesprze zagrożony z powodów finansowych dziennik polonijny "Kurier Wileński", ale musi on wprowadzić program naprawczy. Naczelny gazety ocenił, że daje to nadzieję na przezwyciężenie problemów.

"Podjąłem dzisiaj decyzję, aby zapewnić +Kurierowi+ brakujące finansowanie do końca roku, ale to powinien być czas na stworzenie programu naprawczego" - powiedział minister Sikorski dziennikarzom w czwartek w Warszawie.

"+Kurier Wileński+ boryka się z trudnościami od jakiegoś czasu. Tradycja i status jedynego dziennika polskiego na Litwie to ważna rzecz, ale sprawne zarządzanie od strony finansowej jest równie ważne" - zwrócił uwagę szef MSZ. Podkreślił, że problemy "Kuriera Wileńskiego" powinny wywołać refleksję nad sposobem finansowania organizacji polonijnych. "Jako MSZ jesteśmy odpowiedzialni za realizację polityki polonijnej, ale fundusze ma kto inny" - zauważył Sikorski.

"To dobra wiadomość, chociaż niespodziewana" - powiedział PAP redaktor naczelny "Kuriera Wileńskiego" Robert Mickiewicz.

Przyznał, że zmiany w gazecie są konieczne. Zaznaczył jednak, że trudno było o nie, bo - jak mówił - "Kurier" w ostatnich latach "balansował na granicy egzystencji". Redaktor naczelny dodał, że od 2008 roku, od początku kryzysu, gazeta utraciła 70 proc. dochodów z reklamy.

"Dzisiejsza zapowiedź ministra Sikorskiego daje nadzieję, że wybrniemy z powstałych problemów" - powiedział Mickiewicz.

W środę "Kurier Wileński" poinformował, że z powodu problemów finansowych od przyszłego tygodnia będzie ukazywał się tylko trzy razy w tygodniu, a nie - jak dotychczas - pięć razy. W czwartek wydawca gazety Zygmunt Klonowski w rozmowie z PAP ostrzegał, że jeśli dziennik nie otrzyma pomocy finansowej z Polski, od przyszłego roku może w ogóle zniknąć z rynku czytelniczego.

"Media polskie na Litwie nie są w stanie utrzymać się bez pomocy Polski. Uwzględniając też zbliżającą się drugą falę kryzysu, spadek kursu złotego i ogólnie malejący na świecie popyt na dzienniki, sytuacja naprawdę nie jest wesoła" - tłumaczył Klonowski.

Z danych przedstawionych przez dziennik wynika, że w ostatnich latach od Senatu RP poprzez Fundację Pomoc Polakom na Wschodzie "Kurier Wileński" otrzymywał coraz mniej środków na pokrycie kosztów wydawniczych: w 2010 roku było to 377 tys., a w roku bieżącym 323 tys. złotych.

Prezes Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie Olga Iwaniak powiedziała PAP, że "fundacja jest jedynie przekaźnikiem środków, przyznawanych przez Senat RP ze środków publicznych". "Przedstawiciele podmiotów zagranicznych nie mogą z takimi wnioskami występować sami, więc występują za naszym pośrednictwem" - zaznaczyła.

Dyrektor biura polonijnego Senatu Artur Kozłowski powiedział, że od kilku lat kwota na dofinansowanie "Kuriera Wileńskiego" utrzymuje się na podobnym poziomie. W roku 2009 było to 394 tys. zł; w roku 2010 - 377 tys. zł, a także dodatkowo ponad 21 tys. zł na sprzęt oraz ponad 21 tys. zł na szkolenia dla młodych dziennikarzy. W tym roku jest to 323 tys. zł oraz 57 tys. zł na digitalizację archiwów "Kuriera".

"Oczywiście, bierzemy pod uwagę kwestie różnic kursowych" - zastrzegł Kozłowski. Przyznał, że Senat nie zna dokładnych kosztów wydawania "Kuriera Wileńskiego". "Kilka lat temu proponowaliśmy przeprowadzenie audytu, ale właściciele gazety odmówili" - powiedział. "Nie mamy możliwości sprawdzenia, jakie są koszty wydawania gazety; jaki jest np. udział w rynku reklamy" - dodał.

Jak twierdzi Robert Mickiewicz, miesięczne koszty wydawania "Kuriera" w dotychczasowym wymiarze wynoszą 60 tys. litów (ponad 75 tys. złotych). Obecnie w "Kurierze Wileńskim" zatrudnionych jest 17 osób włącznie z kierowcą i drukarzem. Gazeta ma czterech dziennikarzy; przed ośmiu laty było ich dziewięciu. Nakład gazety wynosi 2-3 tys. egzemplarzy.

"Kurier Wileński" jest najstarszym polskim tytułem na Litwie; ukazuje się od 1953 roku. Do 1990 roku gazeta nazywała się "Czerwony Sztandar", następnie przejęła tytuł "Kurier Wileński" mający tradycje z okresu międzywojennego.

Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)

aki/ nno/ edom/ kot/ abr/ kar/ ura/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz