Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Lublin: Bez wyroku w procesie b. policjanta

0
Podziel się

Sąd Rejonowy w Lublinie nie ogłosił w środę wyroku i wznowił przewód sądowy w
procesie byłego policjanta Grzegorza K., oskarżonego o wykorzystywanie seksualne i molestowanie
kobiet zatrzymanych w komendzie policji w Lublinie.

bEglyLsl

Sąd Rejonowy w Lublinie nie ogłosił w środę wyroku i wznowił przewód sądowy w procesie byłego policjanta Grzegorza K., oskarżonego o wykorzystywanie seksualne i molestowanie kobiet zatrzymanych w komendzie policji w Lublinie.

Sędzia Małgorzata Tatara-Wajs nie ujawniła powodów wznowienia przewodu. Od początku proces toczy się z wyłączeniem jawności ze względu na dobre obyczaje i ważny interes osób prywatnych.

Prokuratura oskarżyła Grzegorza K. o molestowanie lub wykorzystywanie seksualne dziewięciu kobiet. Zarzuty te dotyczą kobiet, które od stycznia 2006 do lutego 2007 r. trafiały do pomieszczeń dla zatrzymanych komendy miejskiej policji w Lublinie. Oskarżony policjant dozorował osoby zatrzymane. Przed prokuratorem nie przyznał się do winy.

bEglyLsn

Grzegorz K. został m.in. oskarżony o to, że w lutym 2007 wykorzystując bezradność pijanej, zatrzymanej studentki dwukrotne doprowadził ją do obcowania płciowego. Prokuratura dysponuje w tej sprawie dowodami w postaci badań DNA z materiału biologicznego, pobranego z odzieży policjanta i pokrzywdzonej.

Osiem pozostałych zarzutów dotyczy molestowania seksualnego innych kobiet zatrzymanych w komendzie. Według prokuratury Grzegorz K. miał je nakłaniać do odbycia stosunków seksualnych, cztery z nich doprowadził do poddania się czynności seksualnej, w przypadku kolejnej usiłował to zrobić, a od trzech innych domagał się tego lub składał takie propozycje. W przypadku jednej z tych kobiet wykorzystał fakt, że była nietrzeźwa.

Policjant został aresztowany w marcu 2007 r., a w listopadzie zwolniony z aresztu. W połowie września 2007 r. dyscyplinarnie wydalono go ze służby w policji. Grozi mu do 10 lat więzienia.(PAP)

ren/ wkr/

bEglyLsO
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)