Notowania

wiadomości
12.05.2011 13:22

Małopolskie: Premier Tusk przybył do Kłodnego

Premier Donald Tusk przybył w czwartek do Kłodnego w Małopolsce, gdzie wybudowano nowe domy dla mieszkańców, którzy w czerwcu ub.r. w wyniku osuwisk stracili dach nad głową. Szef rządu odwiedza tereny, które ucierpiały podczas zeszłorocznych powodzi.

Podziel się
Dodaj komentarz

Premier Donald Tusk przybył w czwartek do Kłodnego w Małopolsce, gdzie wybudowano nowe domy dla mieszkańców, którzy w czerwcu ub.r. w wyniku osuwisk stracili dach nad głową. Szef rządu odwiedza tereny, które ucierpiały podczas zeszłorocznych powodzi.

W Kłodnem premier odwiedza mieszkańców, których domy zostały zbudowane dzięki rządowej pomocy dla powodzian. Klucze do nowych domów mieszkańcy odebrali 23 grudnia ubiegłego roku. Ich poprzednie domy zostały zniszczone przez osuwisko w nocy z 1 na 2 czerwca 2010 roku.

Kłodne, podobnie jak gmina Lanckorona w Małopolsce, otrzymało na odbudowę 10 mln zł ze środków rządowych. Po przeprowadzeniu koniecznych procedur i zakupie gruntów w ciągu trzech i pół miesiąca dwie firmy wybudowały dla poszkodowanych 11 domów w Kłodnem i cztery w pobliskiej Męcinie. Kolejne dwa domy zostały zakupione.

Budynki o pow. użytkowej od 80 do 135 m kw. zostały wzniesione w technologii szkieletowej. Domy mają dachówki ceramiczne, ogrzewanie gazowe, kominki, tzw. biały montaż i kuchenki gazowe. Na dachach zamontowane zostały kolektory słoneczne służące do ogrzewania wody.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami rząd sfinansował budowę domów o pow. użytkowej do 100 m kw. w średnim standardzie przy cenie ok. 3 tys. zł za metr kw. Za większy metraż kilka rodzin płaciło z własnych funduszy. Dojazd do posesji na razie jest możliwy drogą utwardzaną. Władze gminy będą zabiegać o środki na ich wyasfaltowanie w tym roku.

Wykup gruntów, budowa kanalizacji i 15 domów oraz zakup domów dla dwóch rodzin z Kłodnego, które postanowiły zamieszkać poza gminą, kosztowały w sumie 8,6 mln zł. Resztę pieniędzy, czyli 1,4 mln zł, które zostało z rządowej pomocy, władze gminy mogą wydać na remont dróg gminnych zniszczonych podczas ulewnych deszczy.

Jak poinformował PAP wójt gminy Limanowa Władysław Pazdan, obecnie domy są jeszcze własnością gminy. W najbliższym czasie będą dokonywane jednak bezgotówkowe zamiany: każda poszkodowana rodzina otrzyma dom z około 10-arową działką, w zamian za posiadany grunt, zniszczony w wyniku osuwiska. "Będzie to pełna własność hipoteczna każdej z rodzin" - zapewnił wójt.

W sumie w Małopolsce ma zostać odbudowanych ponad 300 domów dzięki rządowej pomocy.

W kwietniu tego roku wojewoda małopolski Stanisław Kracik poinformował, że Małopolska powinna dostać w tym roku 400 mln zł na odbudowę zniszczeń po powodzi.

Według niego, 280 mln zł jest już zagwarantowanych: 183 mln zł na odbudowę infrastruktury komunalnej mają dostać samorządy, a 70,5 mln zł z rezerwy celowej budżetu państwa, którą dysponuje MSWiA, będzie przeznaczone na inwestycje związane z wałami przeciwpowodziowymi i urządzeniami melioracyjnymi.

Województwo ubiega się też o 120 mln zł z Funduszu Solidarności UE na pokrycie kosztów odbudowy zniszczonych dróg i mostów. (PAP)

rgr/ son/ gma/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz