Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Małysz zjadł śniadanie z prezydentem

0
Podziel się:

Lech Kaczyński przyjął dwukrotnego wicemistrza olimpijskiego w Wiśle.

Małysz zjadł śniadanie z prezydentem
(PAP/Jacek Turczyk)

Prezydent Lech Kaczyński przyjął dwukrotnego wicemistrza olimpijskiego z Vancouver w swej rezydencji w Wiśle. Skoczkowi towarzyszyła żona Izabela.

Małysz dał prezydentowi flagę z symbolem Igrzysk w Vancouver i podpisami naszych reprezentantów. Oprócz podpisów skoczków znalazł się na niej autograf także biegaczki Justyny Kowalczyk.

Małysz przypomniał, że dotychczas Polacy zdobyli cztery medale w Vancouver. _ - Igrzyska jeszcze się nie skończyły i wierzę, że będzie jeszcze lepiej _ - mówił.

Lech Kaczyński podkreślił, że polski skoczek to _ jedna trzecia _ wszystkich naszych medali na zimowych Igrzyskach Olimpijskich i życzył zawodnikowi dalszych sukcesów, choć - jak zauważył - _ czas płynie _. _ - Można powiedzieć, że zadanie zostało przez pana wykonane nie w stu, a w dwustu procentach _ - ocenił prezydent.

Prezydent dodał, że przed startem życzył Małyszowi _ wszystkiego najlepszego _, ale - jak przyznał - wydawało mu się, że to jest niemożliwe. _ - Ale okazało się możliwe, zwłaszcza dwa medale _ - mówił Kaczyński.

Zdaniem prezydenta, Małysz _ nie tylko sukcesami zdobywa sobie popularność olbrzymią w naszym społeczeństwie _. _ Ale także swoją postawą, całą skromnością - Tutaj troszkę mi głupio prawić komplementy - ale swoją bezpośredniością, taką naturalnością _ - podkreślił Lech Kaczyński.

ZOBACZ TAKŻE:

fot: PAP/Jacek Turczyk_ fot: PAP/Jacek Turczyk _[ ( http://static1.money.pl/i/glass.gif ) ] zobacz całą galerię(http://galerie.money.pl/adam;malysz;na;spotkaniu;z;prezydentem,galeria,3427,0.html)Prezydent zadeklarował zarazem, że jest zwolennikiem idei organizacji w Polsce imprez sportowych najwyższej rangi, w tym Igrzysk Olimpijskich.

_ Musimy skończyć z przeświadczeniem, że nas na to nie stać. Czas, w którym nasz kraj był biedny się skończył. W skali globalnej jesteśmy bogaci _ - powiedział. Dodał zarazem, że znacznie łatwiej byłoby zorganizować igrzyska zimowe, wspólnie z sąsiadami - Słowacją i Czechami, niż letnie; ich przeprowadzenie możliwe jest jednak najwcześniej za kilkanaście lat.

Na śniadaniu, którym prezydent podjął Małysza i jego żonę, wśród potraw, które pojawiły się na stole, dominowały sery: białe, żółte i wędzone, w tym oscypki, a także ryby: pstrąg i halibut. Całość dopełnił słodki kołacz.

Przed prezydencką rezydencją nie zabrakło fanów Adama Małysza. Iwona i Jarosław Rusinkowie wraz z synem Kubą przyjechali na ferie z Chełma. _ Dowiedzieliśmy się rano, że prezydent zaprosił Adama na śniadanie. Przyjechaliśmy. Może uda nam się dostać autograf od mistrza, choć szanse są niewielkie _ - powiedziała Iwona Rusinek.

PREZYDENCKA REZYDENCJA W WIŚLE

wiadomości
wiadmomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)