Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Minister Wielkiej Brytanii ostrzega Szkotów przed ceną za niepodległość

0
Podziel się:

Brytyjski sekretarz stanu ds. Szkocji Michael Moore otrzegł w poniedziałek,
że jeśli Szkocja wybierze niepodległość, będzie musiała od początku ubiegać się o członkostwo w
organizacjach międzynarodowych oraz renegocjować 8,5 tys. traktatów międzynarodowych.

Minister Wielkiej Brytanii ostrzega Szkotów przed ceną za niepodległość
(zmeel/iStockphoto)

Brytyjski sekretarz stanu ds. Szkocji Michael Moore ostrzegł, że jeśli Szkocja wybierze niepodległość, będzie musiała od początku ubiegać się o członkostwo w organizacjach międzynarodowych oraz renegocjować 8,5 tys. traktatów międzynarodowych.

Moore powołał się przy tym na opublikowaną w poniedziałek przez rząd w Londynie opinię prawną na temat skutków niepodległości, nad którą Szkoci będą głosować w referendum w 2014 roku.

Zdaniem autorów opinii, prof. Jamesa Crawforda z Cambridge i prof. Alana Boyle'a z Edynburga, w razie opowiedzenia się za niepodległością, Szkocja byłaby traktowana jako całkowicie nowe państwo, natomiast Zjednoczone Królestwo zachowałoby ciągłość prawno-polityczną, jako podmiot prawa międzynarodowego.

Oznaczałoby to, że niepodległa Szkocja musiałaby ponownie aplikować do Unii Europejskiej, ONZ czy NATO.

W przemówieniu w Edynburgu Moore przypomniał, że obecnie Wielka Brytania jest sygnatariuszem ok. 14 tys. traktatów, z czego 8,5 tys. to traktaty _ aktywne _.

Zauważył też, że Szkocja korzysta gospodarczo na więzach z Anglią, Walią i Irlandią Płn. Dwie trzecie szkockiego eksportu trafia do pozostałych części Zjednoczonego Królestwa, a szkockie firmy działają na wspólnym rynku.

Opinię prawników odrzuciła zastępczyni pierwszego ministra Szkocji Nicola Sturgeon. Jej zdaniem opinia jest wyrazem _ kolonialnej postawy _ i przeczy twierdzeniom Londynu, że Szkocja jest w Zjednoczonym Królestwie równoprawnym partnerem.

Przeciwstawny argument prawny zakłada, że rozpad obowiązującej od 1707 r. unii Anglii i Szkocji oznaczałby, że zarówno Anglia (wraz z Walią i Irlandią Płn.), jak i Szkocja byłyby państwami-sukcesorami Zjednoczonego Królestwa tak, jak Czechy i Słowacja są sukcesorami Czechosłowacji.

Brytyjski rząd zamierza opublikować dalsze oceny skutków oderwania się Szkocji. Kolejne opinie dotyczyć będą: polityki zagranicznej, energetycznej, obronności, systemu podatkowego, emerytalnego i świadczeń socjalnych.

Autonomiczny rząd Szkocji ma natomiast do końca br. ogłosić tzw. białą księgę przedstawiającą argumenty za głosowaniem za niepodległością w referendum.

Czytaj więcej o sytuacji w Wielkiej Brytanii w Money.pl
Cameron dumny z ugody budżetowej Brytyjska prasa nie powitała sukcesu premiera Davida Camerona na unijnym szczycie z aż takim entuzjazmem jak on sam.
Brud i głód w brytyjskich szpitalach. Kontrole... Pięć brytyjskich szpitali, które w ostatnich latach odnotowały wysoką statystykę zgonów, zostanie skontrolowanych - zadecydował premier David Cameron.
Agenci korzystali z tożsamości zmarłych dzieci Londyńska policja wykorzystała dane co najmniej 80 zmarłych dzieci, aby bez wiedzy ich krewnych wyrabiać dokumenty potwierdzające fałszywą tożsamość policyjnych tajnych agentów.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)