Notowania

speckomisja
04.11.2009 15:16

Miodowicz: speckomisja zbada status Kamińskiego

Sejmowa komisja do spraw służb specjalnych zbada, czy Mariusz Kamiński po odwołaniu ze stanowiska szefa CBA pozostaje jego funkcjonariuszem - zapowiedział w środę przewodniczący komisji Konstanty Miodowicz (PO).

Podziel się
Dodaj komentarz

Sejmowa komisja do spraw służb specjalnych zbada, czy Mariusz Kamiński po odwołaniu ze stanowiska szefa CBA pozostaje jego funkcjonariuszem - zapowiedział w środę przewodniczący komisji Konstanty Miodowicz (PO).

"Od pewnego czasu, chcąc nie chcąc, uczestniczymy w show. Były szef CBA organizuje konferencje prasowe, ujawnia informacje, które posiadł, pełniąc obowiązki służbowe, i kontaktuje się z opinią publiczną bez zgody swoich przełożonych" - powiedział Miodowicz na konferencji prasowej w Warszawie.

Jego zdaniem także po odwołaniu przez premiera ze stanowiska szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego Kamiński pozostaje jego funkcjonariuszem. "Stawiam tezę: Mariusz Kamiński, wbrew temu, co o sobie mówi, jest w służbie" - powiedział Miodowicz. Argumentował, ze Kamiński pozostaje "w dokładnie takich samych relacjach wobec CBA jak jego zastępcy, a ci twierdzą, że są funkcjonariuszami".

Miodowicz dodał, że jest zgorszony "cyrkowymi wystąpieniami byłego szefa służby" i odsyłaniem przezeń wynagrodzenia i że wygląda to na "bezprawne porzucenie służby".

"Jeżeli porzucił służbę, to jest dezerterem" - wtrącił rzecznik klubu PO Andrzej Halicki. "Dramatycznie sformułowany problem, ale on istnieje" - uznał Miodowicz. Zdaniem wiceprzewodniczącego klubu PO Sławomira Rybickiego należy wyjaśnić, czy Kamiński wypowiada się w mediach "jako działacz PiS czy jako funkcjonariusz CBA".

Na pytanie, czy osoba powołana na stanowisko szefa służby specjalnej automatycznie staje się jej funkcjonariuszem, Miodowicz odparł, ze "w służbach mundurowych nie ma automatycznego powiązania, ale w przypadku Mariusza Kamińskiego mamy do czynienia z takim przypadkiem".

Miodowicz zastrzegł, że choć on sam jest przekonany, iż Kamiński pozostaje funkcjonariuszem CBA, to sprawę musi rozstrzygnąć speckomisja. "Komisja, która jest dobrem niekontrowersyjnym, pluralistycznym, to właściwe forum o wyjaśniania takich spraw" - powiedział. W posiedzeniu mają wziąć udział sekretarz kolegium ds. służb specjalnych Jacek Cichocki i nowy szef CBA Paweł Wojtunik.

W środę Mariusz Kamiński odesłał pensję przesłaną mu przez CBA, ponieważ - jak twierdzi w piśmie skierowanym do p.o. szefa Biura Pawła Wojtunika - nie jest funkcjonariuszem CBA. Zapowiedział też, że wystąpi do sądu, jeśli nie otrzyma świadectwa służby i nie zostanie uregulowana sprawa jego zaległego urlopu.

W październiku premier Donald Tusk odwołał Kamińskiego z funkcji szefa CBA, zarzucając mu w kontekście tzw. afery hazardowej - wykorzystywanie Biura do celów politycznych oraz posługiwanie się insynuacją i kłamstwem. Nowym szefem Biura został Wojtunik.(PAP) brw/ pz/ bk/

Tagi: speckomisja, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz