Notowania

wiadomości
15.04.2011 13:38

Niesiolowski: gen. Petelicki nie ma podstaw do pouczania kogokolwiek

Gen. Sławomir Petelicki ma dość wątpliwe podstawy do pouczania kogokolwiek - oświadczył w piątek Stefan Niesiołowski (PO). Odniósł się w ten sposób m.in. do wypowiedzi generała, że PO miała taktykę w sprawie przyczyn katastrofy smoleńskiej.

Podziel się
Dodaj komentarz

Gen. Sławomir Petelicki ma dość wątpliwe podstawy do pouczania kogokolwiek - oświadczył w piątek Stefan Niesiołowski (PO). Odniósł się w ten sposób m.in. do wypowiedzi generała, że PO miała taktykę w sprawie przyczyn katastrofy smoleńskiej.

Gen. Petelicki twierdzi, że widział sms-a, który politycy Platformy Obywatelskiej mieli otrzymać tuż po katastrofie smoleńskiej. Według Petelickiego treść sms-a brzmiała: "Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił".

Piątkowa "Rzeczpospolita" przywołuje wypowiedź gen. Petelickiego dla Onet.pl. W rozmowie z portalem generał stwierdza, że taktyka określona w sms-ie jeszcze się nie rozsypała, bo wciąż niektórzy politycy ją powtarzają. Ostatnio, mówił generał w rozmowie z Onet.pl, niemal dosłownie w TVN24, tezę z sms-a przytoczył Stefan Niesiołowski.

"W związku z ustawicznym szkalowaniem rządu RP i Ministra Obrony Narodowej przez gen. Sławomira Petelickiego, a ostatnio zajmowaniem się moją skromną osobą (+Rz+ z 15 kwietnia 2011 r.) pragnę przypomnieć, że gen. Petelicki ma dość wątpliwe podstawy do pouczania i krytykowania kogokolwiek. Był bowiem tajnym współpracownikiem służb specjalnych Polski Ludowej. W latach siedemdziesiątych gorliwie zajmował się rozpracowywaniem niepodległościowej prasy emigracyjnej w Nowym Jorku, a w latach osiemdziesiątych pracował na odcinku w/w prasy w Skandynawii" - napisał Niesiołowski w oświadczeniu przesłanym w piątek PAP.

Gen. Petelicki o rzekomym sms-ie skierowanym do posłów PO mówił m.in. w czwartkowym "Super Expressie". "Gdy pokazałem moim znajomym z Platformy - w celu uniknięcia możliwych przekłamań - raport zespołu ekspertów niezależnych, który skonsultowaliśmy z ekspertami amerykańskimi i brytyjskimi, jeden z tych polityków pokazał mi wtedy tego sms-a. Powiedział mi, że nie podejrzewał wcześniej, iż mógł być tak bardzo manipulowany w sprawie śledztwa przez rząd" - mówił. (PAP)

mzk/ par/ mag/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz