Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Olsztyn: Lekarz i pracownicy sklepu medycznego oskarżeni o wyłudzenia

0
Podziel się

Lekarz i pracownicy jednego z olsztyńskich sklepów z wyrobami medycznymi
zostali oskarżeni o wyłudzenie 50 tys. zł z Narodowego Funduszu Zdrowia. Według śledczych
wystawiali dokumenty na refundację sprzętu ortopedycznego, którego pacjenci faktycznie nie dostali.

bEisFekB

Lekarz i pracownicy jednego z olsztyńskich sklepów z wyrobami medycznymi zostali oskarżeni o wyłudzenie 50 tys. zł z Narodowego Funduszu Zdrowia. Według śledczych wystawiali dokumenty na refundację sprzętu ortopedycznego, którego pacjenci faktycznie nie dostali.

Jak poinformowała PAP w czwartek Izabela Niedźwiedzka-Pardela z biura prasowego warmińsko-mazurskiej policji, po trzech latach śledztwa akt oskarżenia w tej sprawie trafił właśnie do Sądu Rejonowego w Olsztynie.

Oskarżonych 10 osób, w tym właściciel sklepu z wyrobami medycznymi, ośmiu zatrudnionych w nim pracowników a także lekarz ortopeda. W czasie śledztwa policjanci musieli sprawdzić prawie 2,5 tys. dokumentów, tzw. zleceń na zakup wyrobów medycznych, m.in. protez, temblaków, specjalistycznych łóżek i materaców, wózków inwalidzkich a także balkoników umożliwiających poruszanie się osobom niepełnosprawnym.

bEisFekD

Jak podkreśliła Niedźwiedzka-Pardela, po przesłuchaniach blisko 700 osób z całego województwa warmińsko-mazurskiego, policjanci natrafili na nieprawidłowości w ponad 400 przypadkach.

Według śledczych oskarżony ortopeda prowadził fałszywą dokumentację medyczną, odnotowywał w niej bowiem wizyty pacjentów, których w rzeczywistości nie było. Wystawiał także zlecenia na zakup refundowanego sprzętu medycznego albo ortopedycznego. Pacjenci w ogóle nie otrzymywali takiego sprzętu albo dostawali sprzęt gorszej jakości. Podpisy chorych na zakup wyrobów medycznych refundowanych przez NFZ podrabiali pracownicy sklepu.

Według policji do wyłudzeń pieniędzy z Funduszu dochodziło od kwietnia 2009 do maja 2010 roku.

Ośmiu spośród 10 podejrzanych przyznało się do winy. Jak podała policja, wszyscy zgodzili się na dobrowolne poddanie się karze. Chcą kar pozbawienia wolności od 2 do 5 lat więzienia, z warunkowym zawieszeniem, kar grzywny i obowiązku naprawienia wyrządzonej szkody. Właściciel sklepu odmówił złożenia wyjaśnień.

bEisFekJ

Za wyłudzenie pieniędzy grozi kara do 8 lat więzienia.(PAP)

ali/ abr/

bEisFele
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)