Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Onkolodzy: "Przebadaj śmiało ciało - by działać chciało!"

"Przebadaj śmiało ciało, przebadaj śmiało ciało - by nie przegrało!" - w taki m.in. sposób autorzy kampanii "Rak. To się leczy!" chcą zachęcać Polaków do badań profilaktycznych. Wcześnie wykrytą chorobę nowotworową można skutecznie leczyć - przekonują.

Onkolodzy, pacjenci żyjący z nowotworem, aktorzy oraz członkowie Fundacji Rosa, będącej głównym organizatorem ogólnopolskiej kampanii społecznej mówili o tym w poniedziałek w Warszawie na konferencji prasowej, na której zainaugurowano wydarzenie z okazji Światowego Dnia Walki z Rakiem.

"My cały czas mówimy o raku ze spuszczoną głową. Ta kampania ma raka odczarować, odmitologizować, pokazać, że rak to nie jest wyrok, dopust Boży, że można wiele zrobić, by go uniknąć lub skutecznie leczyć" - mówił prof. Jacek Jassem, prezes Polskiego Towarzystwa Onkologicznego, kierujący zespołem ekspertów kampanii.

Chcąc zmienić język i sposób, w jaki mówi się w Polsce o nowotworach organizatorzy kampanii nawiązują do cytatów znanych z popularnych komedii i seriali, jak "Seksmisja", "Chłopaki nie płaczą", "Stawka większa niż życie", "Madagaskar".

"Żeby chłop nie mógł z gołą babą w windzie! Ech! A wystarczyło się iść przebadać i już! Przecież raka się leczy! - ubolewa w jednym ze spotów kampanii Jerzy Stuhr odtwórca roli Maksa Paradysa w "Seksmisji".

A Cezary Pazura, grający Freda w komedii "Chłopaki nie płaczą" przekonuje: "Przestań się mazać! Chłopaki nie płaczą! Chłopaki się badają i żyją! Rak? To się leczy".

W kampanii udział biorą również Jarosław Boberek, który użycza głosu królowi Julianowi z "Madagaskaru" oraz Stanisław Mikulski, znany wszystkim Polakom agent J23 z serialu "Stawka większa niż życie".

"Myślę, że nie ma rodziny w Polsce, która by w jakiś sposób nie dotknęła tematu raka i to zawsze w sposób dramatyczny" - powiedział Pazura. Jak ocenił, czasami problem należy jednak odczarować, np. ośmieszając go.

Według prof. Jassema, ta kampania ma zmienić świadomość Polaków. "Ludzie muszą uwierzyć, że większość nowotworów jest związana z naszym stylem życia - paleniem papierosów, złą dietą. Muszą uwierzyć, że wcześnie wykryty nowotwór jest prawie zawsze uleczalny. Poza tym terapia nie jest wówczas okaleczająca. Pacjent może wrócić do rodziny, pracy, dalej uprawiać sport" - tłumaczył onkolog.

Jacek Gugulski, prezes Polskiej Koalicji Organizacji Pacjentów Onkologicznych zwrócił uwagę, że rak coraz częściej z choroby śmiertelnej zmienia się w chorobą przewlekłą. "Ja żyję już z białaczką 14 lat" - powiedział. Zaznaczył, że chorobę wykryto u niego dzięki temu, że regularnie wykonywał badanie morfologiczne krwi.

"Chodzi nie tylko o badania pod kątem raka piersi, raka szyjki macicy czy jelita grubego, ale o to, by wykonywać także proste testy krwi, a jeśli coś nas boli i leki nie pomagają trzeba iść do lekarza. Lepiej jest wykluczyć, że ma się raka, albo wykryć go wcześnie, niż przyjść za późno" - powiedział Gugulski. Przypomniał też, że do onkologa nie trzeba mieć skierowania.

Według niego, na podstawie statystyk i porównania naszej populacji do krajów Europy Zachodniej, ocenia się, że w Polsce co roku można by zapobiec 30 tys. zgonów z powodu raka. "To całkiem spore miasteczko. Ci ludzie mogliby żyć, gdyby się badali (...)" - podkreślił.

Prezes Fundacji Rosa Bohdan Pecuszok poinformował, że na stronie internetowej kampanii (www.raktosieleczy.pl) konsultanci będą w prosty sposób odpowiadać na pytania o choroby nowotworowe, metody ich diagnozowania i leczenia. W razie potrzeby będą też kierować do placówek najbliższych miejsca zamieszkania pacjentów.

"Oczywiście środowisko medyczne ma wiele pracy do wykonania. Musimy lepiej uczyć studentów, lekarzy rodzinnych, sami musimy się doskonalić. Potrzeba też więcej nakładów na onkologię. Ale społeczeństwo musi wziąć zdrowie w swoje ręce, bo tylko wspólnymi siłami możemy pokonać raka" - podsumował prof. Jassem.

Zdaniem Cezarego Pazury, jeżeli wszyscy uwierzymy, że raka można leczyć i będziemy diagnozować go w porę, to go okiełznamy. "Nasi bliscy nie będą odchodzić, tylko będą z nami" - powiedział aktor. (PAP)

jjj/ ula/

PAP
INFORMACJA
Zamieszczone na stronach internetowych portalu Money.pl materiały sygnowane skrótem PAP stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP będącego bazą danych, której producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Money.pl na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP SA zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.